środa, 12 września 2012

Kosmetyki z Malinowego Zdroju



Cześć i czołem


Dzisiaj znowu zmiana planów, jestem kobietką zmienną i niestety zdarza mi się figlować. Mam bowiem ochotę i przyjemność opowiedzieć Wam dzisiaj o kosmetykach sygnowanych marką Malinowy Zdrój. Sama nazwa tak bardzo mi się podoba, że od razu robi mi się cieplutko na duszy i w wyobraźni. Działa na mnie jak magiczne słowo, które kusi, a zarazem przynosi pewien błogostan, kojarzący się z leniwym popołudniem u babci, która piecze najwspanialsze muf finki z jagodami i ma najpiękniejszy ogród na świecie. Z sadem pełnym jabłek i malinowymi krzewami stękającymi pod ciężarem dorodnych owoców.

Ale wracamy do Malinowego Zdroju i kosmetyków. Niestety nie będzie o malinach, tylko o wodzie siarczkowej i źródle pod nazwą Malina. W skład zestawu balneokosmetyków Malinowy Zdrój, który otrzymałam w ramach testów od Redakcji Uroda i Zdrowie, znalazły się takie produkty, jak:
  1. Biosiarczkowy żel głęboko oczyszczający do mycia twarzy.
  2. Biosiarczkowa maska oczyszczająco-wygładzająca do twarzy, szyi i dekoltu.
  3. Biosiarczkowy krem do twarzy usuwający niedoskonałości skóry.
Sami widzicie, że zestaw jest duży, dlatego postanowiłam podzielić recenzję na dwa osobne wpisy, tj.: pierwszy dotyczący żelu i maski, a drugi poświęcony kremowi. Tym bardziej, że mam dużo do powiedzenia (jak zwykle), a nie chciałabym niczego pominąć. Dodam jeszcze, że jest to linia do cery mieszanej i tłustej, czyli właśnie idealna dla mnie.


Biosiarczkowy żel głęboko oczyszczający do mycia twarzy – opinia


Żel zamknięty jest w solidnej buteleczce (200 ml) z nakrętką i dozownikiem. Ułatwia to stosowanie preparatu, a buteleczki jakoś bardziej przemawiają do mnie niż tubki na wyciskanie. Żel ma bardzo gęstą konsystencję (galaretkowatą), w której zatopione są bardzo drobne drobinki ścierające (jojoba). Tym samym mamy do czynienia z żelem o funkcji peelingu.



Kolor na dłoni wydaje się przezroczysty, jednakże zaglądając do butelki (a ja zawsze zaglądam) widzimy, że kolor przypomina sok z grapefruita. I jest to bardzo stosowne porównanie, bowiem zapach kosmetyku jest także cytrusowy: jednym słowem dojrzały grapefruit, co urzekło mnie od momentu wepchnięcia nosa do butelki. Zapach towarzyszy nam w trakcie stosowania, a następnie uzupełniony przez kolejne preparaty o tej samej nucie zapachowej, pozostaje na naszej skórze. Dla mnie jest to aromat doskonały, uwielbiam bowiem te owoce w każdej postaci.




Aplikacja nie stwarza problemów, żel bardzo ładnie rozprowadza się na twarzy, początkowo w funkcji peelingu, a następnie, gdy zacznie się lekko pienić, w funkcji żelu myjącego. Drobinki są naprawdę delikatne, co ma dla mnie istotne znaczenie, mam bowiem twarz wrażliwą i niestety naczynkową, bardzo więc zwracam uwagę na wszystkie, tego typu preparaty.

Efekt jest zauważalny niemal natychmiast. Twarz staje się gładka, lekko ściągnięta, promiennie oczyszczona. Po pierwszych zastosowaniach miałam wrażenie natychmiastowego odświeżenia, a dodatkowo nuta zapachowa w magiczny wręcz sposób potęguje to doznanie. Twarz staje się przyjemnie i długotrwale oczyszczona, znika błyszczenie, a także wszelkie niedoskonałości. Sama mam tendencję do potówek na czole, a stosowanie żelu przez kilka dni bardzo ładnie poradziło sobie z tym problemem i mogę już swobodnie podciąć grzywkę (miałam w planach od dłuższego czasu).

 

Moim zdaniem preparat sprawdza się świetnie, oczyszcza i wygładza cerę, zwęża pory, zmniejsza wydzielanie sebum. Jest jednak preparatem mocnym, uczucie ściągnięcia jest zauważalne (co oczywiście jest jednocześnie przyczyną pięknego wygładzenia), dlatego sama używam go tylko wieczorem i to zamiennie z maską. Mam cerę mieszaną z tendencją do przesuszania, a jednocześnie problemową, więc takie stosowanie mnie osobiście jak najbardziej odpowiada. Jestem zadowolona z zauważonych efektów, drobinki nie mają wpływu na charakter mojej cery, a używanie żelu pozwala mi na wyeliminowanie paskudnego świecenia się twarzy, które jest wynikiem nadmiaru sebum.



Biosiarczkowa maska oczyszczająco-wygładzająca do twarzy, szyi i dekoltu – opinia


Maska zamknięta jest w kształtnym pudełeczku (150 ml) z nakrętką i dodatkowo zabezpieczona folią. Stylistyka opakowań jest bardzo subtelna, a jednocześnie bardzo bogata, bowiem zarówno na żelu, jak i na masce producent zawiera wszystkie informacje dotyczące produktu. Nie ma więc obawy, że dodatkowa ulotka nam się zgubi, a my zapomnimy, jak dany preparat należy stosować. Tutaj mamy wszystkie informacje na opakowaniu, wyraźnie i przejrzyście, co dla mnie jest wielką zaletą (mam bowiem pamięć dobrą, ale stanowczo zbyt wybiórczą).

 


Pudełeczko kryje maskę o konsystencji gęstego jogurtu, w kolorze przybrudzonej bieli. W opakowaniu wydaje się bardziej gęsta niż na dłoni, dlatego stosowanie maseczki jest łatwe, a aplikacja szybka. Sama stosuję specjalne szpatułki do nabierania tego typu preparatów, nie lubię bowiem, gdy kosmetyki wnikają mi za paznokcie. Maseczkę aplikowałam, zgodnie z przeznaczeniem, na twarz, szyję i dekolt, początkowo codziennie, później jednak dwa razy w tygodniu (wymiennie z żelem myjącym).


Zapach preparatu jest identyczny z żelem, ładny, czysty i świeży. Maseczka niemal natychmiast po nałożeniu zaczyna działać, co odczuwałam jako delikatne mrowienie twarzy. Producent nawet taką informację podaje nam na opakowaniu, nie musimy się więc martwić, że dzieje się coś złego. Po kilku minutach odczuwamy już duże ściągnięcie twarzy, co zawsze działa na mnie kojąco. Moi chłopcy zawsze jednak mają ochotę mnie wówczas rozśmieszać, a to już naprawdę nie jest przyjemne. Dlatego od dawna zamykam się w łazience, nie strasząc domowników i mając spokój na dbanie o urodę.



Po przepisowym czasie maseczkę zmywa się ciepłą wodą – zmywa się ładnie i szybko, nie pieniąc się. I pozostaje nam cudownie gładka, sprężyście miękka skóra, a efekt jest widoczny już przy pierwszym zastosowaniu. Muszę dodać, że efekt ściągnięcia twarzy był dla mnie początkowo dość niekomfortowy, dlatego zmieniłam system aplikacji. Wymieniam teraz żel z maską, którą stosuję tylko 2 razy w tygodniu. Na mnie działa bardzo silnie i taka aplikacja w zupełności mi wystarcza.


Efekty są bardzo korzystne: twarz staje się wygładzona, pory zwężone. Dodatkowo zauważyłam lekkie rozjaśnienie twarzy i schowanie pajączków zwłaszcza na nosie i dekolcie), co mnie bardzo ucieszyło. Skóra staje się napięta i elastyczna, tym samym odzyskuje swoje naturalne piękno. Po dłuższym stosowaniu zaobserwowałam poprawę stanu cery, zanik podrażnień i zniknięcie potówek. Jednym słowem maska jest cudownym lekarstwem na problemy mojej cery. Jestem z niej ogromnie zadowolona, a jej ilość gwarantuje mi takie doznania jeszcze przez długi czas. Polecam serdecznie wszystkim, którzy podobnie jak ja, mają problemy z cerą i dokuczliwymi zmianami. Naprawdę warto poznać działanie tego kosmetyku.




Od producenta:

Polskie dermokosmetyki z najsilniejszą na świecie, leczniczą wodą siarczkową czerpaną ze źródła „Malina” w uzdrowisku Solec-Zdrój. Unikalna w skali światowej lecznicza woda jest głównym składnikiem uzdrowiskowych kosmetyków. Wg. klasyfikacji jest wysokozmineralizowaną, leczniczą wodą o dużej aktywności biologicznej związków siarki i jodu. Jej keratolityczne działanie przyspiesza odnowę i regenerację skóry, oraz zwiększa przenikanie pozostałych, składników aktywnych zwiększając ich skuteczność.

Biosiarczkowa maska oczyszczająco-wygładzająca do twarzy, szyi i dekoltu

Balneokosmetyk z leczniczą, najsilniejszą na świecie wodą siarczkową, borowiną, białą glinką i ekstraktem z kory wierzby do cery tłustej i mieszanej, ze skłonnością do trądziku.
Oczyszczająco-wygładzająca maseczka do twarzy, szyi i dekoltu przeznaczona jest do pielęgnacji cery z problemami. Specjalnie opracowana receptura – woda siarczkowa, biała glinka, borowina, ekstrakt z kory wierzby – dokładnie oczyszcza skórę, usuwając toksyny i zanieczyszczenia, a także odblokowuje i zwęża rozszerzone pory, zapobiegając powstawaniu wykwitów trądzikowych i zaskórników. Dodatkowo doskonale wygładza oraz łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia, poprawiając wygląd i koloryt skóry.
Dzięki regularnemu stosowaniu skóra odzyskuje równowagę, nie błyszczy się, nabiera zdrowego kolorytu i staje się jedwabiście miękka w dotyku.



Substancje aktywne:
  • najsilniejsza na świecie woda siarczkowa: bardzo silnie zmineralizowana woda lecznicza o wyjątkowo wysokiej zawartości bioaktywnej siarki oraz innych mikro i makroelementów takich jaki: sód, wapń, magnez, potas, chlor, brom, jod.
  • ekstrakt z kory wierzby: zawiera kwas salicylowy, który złuszcza, przyspiesza odnowę naskórka i działa antybakteryjnie.
  • termoaktywna borowina: biologicznie czynny rodzaj torfu. Zawarte w niej kwasy organiczne i sole nadają jej właściwości przeciwzapalne, ściągające, rozgrzewające i bakteriobójcze.
  • biała glinka: absorbuje nadmiar tłuszczu z porów skóry i działa ściągająco. Jest w 100% naturalna, suszona na słońcu. Bogata w mikro i makroelementy, które pobudzają odnowę komórkową.
Cena: 27,00 zł.




Biosiarczkowy żel głęboko oczyszczający do mycia twarzy

Balneokosmetyk z leczniczą, najsilniejszą na świecie wodą siarczkową, ekstraktem z kory wierzby, borowiną i olejkiem jojoba do cery tłustej i mieszanej, ze skłonnością do zmian trądzikowych. Głęboko oczyszczający żel do mycia twarzy polecany jest do codziennej pielęgnacji cery z problemami. Dzięki wyjątkowo delikatnym substancjom myjącym żel dokładnie oczyszcza skórę z wszelkich zanieczyszczeń, nie podrażniając jej i nie powodując wysuszenia, a także odblokowuje pory, chroniąc przed powstawaniem zaskórników i wągrów. Specjalnie opracowana formuła, bogata w wodę siarczkową, borowinę i ekstrakt z kory wierzby pomaga usunąć nadmiar tłuszczu z powierzchni skóry i reguluje pracę gruczołów łojowych, zmniejszając wydzielanie sebum odpowiedzialnego za świecenie się skóry. Skutecznie zwalcza pryszcze i zapobiega powstawaniu nowych zmian trądzikowych. Dodatkowo drobinki jojoba głęboko oczyszczają i pielęgnują, zapewniając optymalne wygładzenie i nawilżenie skóry. Regularne stosowanie żelu poprawia kondycję i wygląd skóry, pozwala na skuteczną walkę z objawami trądziku i nadmiernym błyszczeniem się skóry. Sprawia, że pory stają się mniej widoczne, skóra jest lepiej oczyszczona i wygląda zdrowo.



Substancje aktywne:
  • najsilniejsza na świecie woda siarczkowa: bardzo silnie zmineralizowana woda lecznicza o wyjątkowo wysokiej zawartości bioaktywnej siarki oraz innych mikro i makroelementów takich jaki: sód, wapń, magnez, potas, chlor, brom, jod.
  • ekstrakt z kory wierzby: zawiera kwas salicylowy, który złuszcza, przyspiesza odnowę naskórka i działa antybakteryjnie.
  • termoaktywna borowina: biologicznie czynny rodzaj torfu. Zawarte w niej kwasy organiczne i sole nadają jej właściwości przeciwzapalne, ściągające, rozgrzewające i bakteriobójcze.
  • Jojoba: zawarte w żelu drobinki jojoba głęboko oczyszczają i pielęgnują, zapewniając optymalne wygładzenie i nawilżenie skóry. Działa hamująco na naturalne wydzielanie sebum.
Cena: 28,00 zł.


Więcej: http://www.balneokosmetyki.pl/



 
Serdecznie dziękuję portalowi Uroda i Zdrowie za przekazanie serii Malinowy Zdrój do testów. Jestem ogromnie zadowolona i polecam kosmetyki z prawdziwą przyjemnością.




A Wy już znacie kosmetyki Malinowy Zdrój?
Jakie są wasze doświadczenia?
Zapraszam do dyskusji :) 


Uwaga, będę się chwalić :)


Tekst recenzji został nagrodzony przez Redakcję portalu Uroda i Zdrowie Złotą Gwiazdką. 
Ponieważ jest to już moja 3 gwiazdka, od tej chwili mam przyjemność posiadać CERTYFIKAT JAKOŚCI dla najlepszych blogerek portalu. 
Strasznie się cieszę z tego wyróżnienia, bardzo dziękuję Redakcji i Wam, którzy do mnie zaglądacie i chcecie podejmować dyskusje. :):)

 


I jeszcze wiadomość z ostatniej chwili:


Dla wszystkich, którzy są publicznymi obserwatorami mojego bloga firma Malinowy Zdrój ufundowała 15% rabat na zakup wybranych kosmetyków w sklepie internetowym :) 

Kod rabatowy:  47q65c



Wystarczy, że dokonując zakupu w sklepie internetowym (clik) wpiszecie kod kuponu rabatowego, wówczas system automatycznie zrabatuje zamówienie o 15%.
Link do sklepu: http://www.balneokosmetyki.pl


70 komentarzy:

  1. Wyglądają niezmiernie kusząco a Twoja opinia jeszcze bardziej zachęca do zakupu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem są warte polecenia, działają i są ciekawe :)

      Usuń
  2. Zgadzam się, że Twoja opinia bardzo zachęca do zakupu ;)
    i te zdjęcia ;)
    bardzo ładne

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślałam, że to MOJE kosmetyki;) Ale czytam, ze tylko obok mnie stały...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi hi hi - polecam, jeżeli akurat tego typu kosmetyków potrzebujesz :) Ja jak najbardziej...

      Usuń
    2. Dzięki za propozycję!

      Usuń
    3. Nawet przysługuje Ci kod rabatowy :)

      Usuń
  4. Ciekawe te kosmetyki zwlaszcza zel :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żel bardzo mnie zdziwił, nie wiedziałam bowiem, że ma właściwości peelingu zanim nie rozmazałam na buzi :)

      Usuń
  5. Zupełnie nie znam, niestety. Świetne zdjęcia, ładnie umiesz ująć kosmetyki na nich:) Scenografia ciekawa, udanego popołudnia, buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie. Mam nadzieję, że będę miała szansę pokazać jeszcze inne produkty tej marki :)

      Usuń
  6. Ja własnie zaczęłam z nimi swoją przygodę i powiem, pierwsze wrażenia są rewelacyjne! Zapach cytryny, uwielbiam!, bardzo mi podoba się, na razie maseczkę zbadałam dokładnie, no nie do końca jeszcze :) Ale efekty po jej użyciu są rewelacyjne! Jestem bardzo, bardzo zadowolona, zobaczę jak działają na dłuższą metę i też opiszę :)
    Wspaniałe zdjęcia Marto - po prostu cudne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I gratuluję certyfikatu :) Ja też dziś dostałam to wspaniałe wyróżnienie, po zebraniu trzech gwiazdek oczywiście :)
      Gratuluję :*

      Usuń
    2. A to ta sama seria, bo to jest grapefruit (ale początkowo też mi się cytrusowo skojarzyło :)) Poczytam z przyjemnością końcową opinię, sama też jestem zadowolona z efektów :)

      Gonię Cię jedynie, to Ty byłaś pierwsza :) Gratuluję ślicznie...

      Usuń
  7. bardzo ciekawe kosmetyki, skuszę się na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam do skorzystania z kuponu rabatowego :)

      Usuń
  8. zapowiadają się cudownie!

    - A.
    adriannaislookingforastyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję certyfikatu ;-) Kosmetyki wyglądają ciekawie i mają śliczną nazwę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Także bardzo się mi podoba i nazwa i kosmetyki :)

      Usuń
  10. Kompletnie nie znam tych kosmetyków :(
    Ale co do certyfikatu to ja wiem, że jesteś rzetelną blogerką i dobra koleżanką blogową. Zawsze zostawiasz u mnie miłe słowa, które potrafią naprawdę podbudować :)
    Dziękuję Ci za to :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kłaniam się niziutko. Dziękuję, z całego serduszka...

      Usuń
  11. genialne zdjęcia ! :) szczerze mówiąc pierwsze słyszę o tych kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję jeszcze odrobinkę przedstawić Wam markę, tym bardziej, że produkty są genialne :)

      Usuń
  12. Naprawdę śliczne zdjęcia;)..
    Ja napisałam do nich w sprawie współpracy.. I na razie czekam na odp:)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, będą częścią strony marki :)

      Usuń
  13. nigdy nie słyszałam o tych kosmetykach, ale muszą być świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są naprawdę świetne, działają i przynoszą zadowolenie.
      Polecam :)

      Usuń
  14. Haha, z pewnością, zwłaszcza, że równie dobrze pachnie, jak wygląda ;)

    A tej marki nie znam, wygląda kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm, uwielbiam zapachy...

      Kuszę, ale super efektami i bardzo przyjemnym użytkowaniem :)

      Usuń
  15. Zaciekawiła mnie ta maseczka, a zupełnie nie kojarzę tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie się nazywa, więc warto poznać :)

      Usuń
  16. JA właśnie byłam u fryzjera, który się męczył z rozjaśnieniem :p
    Gratuluje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Raz pozwoliłam sobie rozjaśnić kilka pasemek - makabra, jakie mi włosy zrobili, sianko i to dobrze 'wygrzane' na słońcu. Potworność. Ale fiolet jest genialny :)

      Usuń
  17. Gratuluję gwiazdek! Dziękuję za tak dogłębną recenzję. Również mam cerę mieszaną i niestety ze skłonnością do wyprysków na czole, a Twoje doświadczenia przekonały mnie do zakupu tych kosmetyków.
    PS Fajny pomysł ze zdjęciami, aż chciałoby się skosztować tych poziomek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie dziękuję :)
      Poziomki wyrosły jako dzikie i cieszą oko, dlatego pilnuję tego zakątka. Są słodkie, ale jeszcze nie ma ich zbyt wiele...

      Usuń
    2. Dobrze, że w weekend jadę na działkę. Pierwsze co zrobię to sprawdzę czy u nas jest co zbierać :) Jeśli byłyby już zjedzone przez moją szarańczą rodzinę ( :P ) spojrzę sobie na Twoje zdjęcia. Wg mnie każde kolejne może być z tymi owocami. Preferuję również maliny i jeżyny :D

      Usuń
    3. Maliny nie znalazłam już ani pół, a jeżyn w tym roku nie mam, nie wiem co się stało, że krzaczek tak mi okropnie zmarniał... Moje chłopaki zjedzą wszystko, ale zakątek poziomkowy jest tylko mój :)

      Usuń
  18. Jestem ciekawa jak te Balneokosmetyki działanią? Wyczytałam, że zawierają siarkową wodę - co to znaczy? Bo moja cera jest już "dorosła" a trądzik mam;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wg klasyfikacji to silnie zmineralizowana woda chlorkowo-sodowa (solanka) siarczkowa, bromkowa, jodkowa, borowa o zawartości aktywnych związków siarki ok. 900 mg/l. Wyróżnia ją niespotykana w skali światowej zawartość aktywnych związków siarki i jodu oraz istotne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu jony, mikro i makroelementy.
      Składniki te oraz ogólna mineralizacja wody są głównymi czynnikami aktywnymi fizjologicznie oddziaływującymi intensywnie na skórę i cały organizm. Działanie keratolityczne (rozmiękczanie i złuszczanie naskórka) zwiększa też przenikanie związków siarki i jodu przez skórę do narządów wewnętrznych. Wywołuje tym samym poprawę krążenia obwodowego i wpływa korzystnie na stan chrząstek stawowych oraz ruchomości stawów. W wodzie tej nie stwierdzono składników chemicznych i mikroorganizmów wskazujących na kontakt z zanieczyszczeniem zewnętrznym. Woda posiada atest PZH potwierdzający jej wyjątkowe działanie i klasyfikujący ją jako wodę leczniczą.

      Lecznicza woda siarczkowa działa dwukierunkowo na powierzchnię skóry:

      ma działanie antybakteryjnie, przeciwzapalne, bakteriobójcze dlatego skutecznie walczy ze zmianami trądzikowymi i nadmiernym błyszczeniem się skóry
      wykazuje działanie bakteriobójcze, grzybobójcze oraz hamuje łojotok, co sprawia, że przyspiesza leczenie schorzeń skóry głowy: łojotoku, łupieżu i pomaga w pielęgnacji włosów tłustych
      wykazuje właściwości pielęgnacyjne i regeneracyjne dlatego znakomicie sprawdza się w pielęgnacji skóry suchej, bardzo suchej czy zrogowaciałej i łuszczącej się
      zmiękcza i delikatnie złuszcza naskórek, co sprawia, że skóra staje się miękka w dotyku i sprężysta.

      [za: http://www.balneokosmetyki.pl/pl/i/Woda-siarczkowa/21]

      Usuń
    2. oooo dziękuje za informacje. Nie słyszałam w żadnych kosmetykach o takim składniku. A czy któraś z Was ma również po 30 problem z trądzikiem? Z tego co się orientuje to siarka wysusza, ale ta woda siarkowa z opisu ma że nie wysusza.

      Usuń
    3. Od lat kosmetyki siarkowe (np. Barwa) przeznaczone są do skóry trądzikowej. Sama jestem kobietą dojrzałą, dlatego postanowiłam sprawdzić właśnie kosmetyki Malinowy Zdrój przeznaczone dla cery dojrzałej z problemami. Jak widzisz efekty są i to naprawdę widoczne i zadowalające :) Szczerze polecam...

      Usuń
    4. No właśnie w końcu są kosmetyki dla dojrzałej z trądzikiem! Uważam, że woda siarkowa + inne składniki specjalne właśnie dla cery "dorosłej" są duże lepsze niż sama siarka - porównałam składy z Barwą - Balneokosmetyki wydają się duuuużo lepsze! Próbuje w takim razie. PS. Fajnie, że ten rabat jest. Jak ktoś jeszcze będzie kupował to niech napisze, wymienimy sie uwagami.

      Usuń
    5. Bardzo mi miło, że mogłam pomóc. Życzę miłego używania i efektów :)

      Usuń
    6. Ja już rano jak tylko przeczytałam posta kupiłam, również maseczkę oraz żel. Chętnie wymienię się później uwagami.
      PS Tak, zdecydowałam się dużo szybciej na zakup przez zniżkę :D

      Usuń
    7. Fantastycznie, bardzo jestem ciekawa Twojej opinii. Mam nadzieję, że będziesz zadowolona tak jak ja :)

      Usuń
  19. Dziękuje za odwiedziny u mnie ;)
    Przeraziłam się ,ze kosmetyki będą strasznie drogie a tutaj ładne ceny koło 25 zł ;)
    I te poziomki w tle ...ach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Tak cena jest bardzo przystępna i jeszcze obowiązuje rabat, więc zapraszam :)

      Usuń
  20. Ten Twój blog to pełna profeska:) + Obserwuję!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie dziękuję, staram się pokazać kosmetyki w nieco odmienny sposób.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  21. dlaczego miałabyś "grać na nerwach" sąsiadkom? w sensie co to ma wspólnego z Twoim kolorem paznokci? :)

    chciałam napisać: skąd bierzesz te wszystkie produkty, które widzę po raz pierwszy?! ale już wiem:) i gratuluję możliwości testowania. a jeszcze bardziej wyróżnienia! oby tak dalej, super:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam takie sąsiadki, które widzą wszystko, nawet kolor lakieru na paznokciach i ich wiecznie irytuje, że znajduję czas i ochotę na zmienianie lakieru nawet kilka razy w tygodniu :)

      Proponuję wpisać się do bazy blogerek portalu UiZ :) I dziękuję...

      Usuń
    2. przynajmniej masz wesoło ;))
      wpisana jestem. myślę, że na razie mój blog jest jeszcze zbyt "młody".

      Usuń
    3. Tak mam taki cyrk na kółkach i to czterech :)
      Za późno zauważyłam banerek, ale trzeba czasu, to prawda. Sama zakładałam bloga ze strachem, co mi wyjdzie :) Ale kręci się...

      Usuń
  22. Z wielkim zaciekawieniem przeczytałam Twoją recenzję:) Ja też mam ten zestaw i tez bardzo polubiłam te kosmetyki. Dla mnie najlepszy jest żel, choć te drobinki są niepotrzebne. Co do maski, to nie odczułam mrowienia, dla mnie ona jest delikatna, ale całkiem skuteczna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za Twoją opinię. Jednak co osoba, to inne wrażenie. Cieszę się jednak, że podzielasz moją ocenę ogólną, tym bardziej, że naprawdę ta seria stała się dla mnie genialnym odkryciem :)

      Usuń
    2. Myślę, że te różnice w odbiorze są spowodowane tym, że mamy jednak trochę inny typ cery- ja mam mocno tłustą, odporną i grubą skórę, która rzadko bywa podrażniona. Ale i dla mnie te kosmetyki to odkrycie i duże zaskoczenie- pozytywne oczywiście:)

      Usuń
    3. Zgadzam się w milionach procent.
      Dlatego mam zamiar poznawać kolejne produkty marki :)

      Usuń
  23. ja właśnie zamówiłam sobie żel, maskę i krem z tej serii i mam nadzieję, że zestaw będzie się dobrze sprawował ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę równie wspaniałych efektów, jakie sama zaobserwowałam :) Chętnie poznam opinię...

      Usuń
  24. Bardzo ciekawe kosmetyki, estetycznie wyglądają (zwracam na to uwagę :) a do tego cena nie zabija. Gratuluję gwiazdki - zasłużona! Do kiedy jest ważny ten kod rabatowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam obsesję totalną i nieuleczalną na punkcie opakowań...

      Usuń
    2. Wiem i w stu procentach rozumiem :))

      Usuń
    3. A kod dopiero otrzymałam, mam zamiar kontynuować współpracę więc mam nadzieję, że długo :):)

      Usuń
  25. Hej, czy po tych kosmetykach znikają zaskórniki? Z nimi mam największy problem. :( I dla jakiej grupy wiekowej są przeznaczone? Mam 18 lat, mogę używać tego zestawu?

    OdpowiedzUsuń
  26. myślę, że tak. 18 lat to już "nie dziecko przecież" ;D teraz widze, że jest konkurs, gdzie możesz je zrecenzować i wygrać pobyt w spa.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję! Każda opinia jest dla mnie cenna.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących.

Komentarze naruszające zasady dobrego wychowania, netykiety, przepisy prawa lub powszechnie uznane za obraźliwe będą usuwane.