sobota, 20 października 2012

To co kobiety kochają - buty Nessi




Witajcie

Dzisiaj zupełnie nowa i inna odsłona mojej kobiecej natury. Już z całą pewnością wiecie, że kocham luksusowe i pachnące kosmetyki, ale jeszcze nie miałyście okazji usłyszeć, że moją drugą miłością są buty.
Kocham bezgranicznie tę część kobiecej garderoby, zawsze w pierwszej kolejności zwracam na nie uwagę i często oglądam wystawy sklepowe, tylko po to – by podziwiać. Cieszę się również z tego, że obecnie już bez problemu mogę kupić buciki na swoją stopę, bez konieczności robienia specjalnych zamówień lub tylko żalu, że akurat tego buta mieć nie mogę.

Przenoszę Was dzisiaj w świat butów marki NESSI, o której mam nadzieję wiele z Was miało już okazję słyszeć. Jeśli nie, jest mi ogromnie miło, że będę osobą, która Wam je przedstawi. NESSI prezentuje obecnie swoją jesienno-zimową kolekcję butów, które są naprawdę niezwykłe tak pod względem fasonów, jak i jakości. To buty z klasą, a jednocześnie figlarnie ciekawe, którym ja oprzeć się nie potrafię.

Model bucików, który widzicie to botki oznaczone numerem 36402 w kolorze koniak 91. Dla mnie fason idealny, który ma wszystko, co od zawsze uwielbiam. Ładne profilowanie, śliczny i zgrabny obcas, ładnie zaokrąglone noski oraz barwa, która jak widzicie jest lekko cieniowana, a tym samym idealnie odpowiada aktualnym trendom w modzie.




 
Wiem, że wiele z Was interesuje się modą, więc sama przedstawiam Wam buty, a nie siebie i swoje stylizacje. Nie jestem modelką, więc nie zobaczycie mojej sesji, starałam się jednak jak najbardziej pokazać botki, które ogromnie się mi podobają i tak naprawdę mogą być noszone w każdym stylu, w jakim akurat zechcę się zaprezentować. To jest właśnie ich główna zaleta – mogą być elementem eleganckim, ale dają także możliwość ubrania się nieco bardziej „na luzie”, zadziornie i z tak zwanym „pazurem”.

Botki wykonane są ze skóry, mają wewnętrzne ocieplanie, a obcas o wysokości niepełnych 10 cm jest ciekawie cieniowany. Zapinane są na wygodny zamek, a sznurowanie jest bardzo praktyczne – umożliwia dopasowanie buta do każdej stopy. Powiem Wam, że wcale nie jest to łatwe, sama mając stopy maleńkie, ale o bardzo wysokim podbiciu już niejednokrotnie przekonałam się, że nie dam rady włożyć wielu butów, właśnie przez to, że są zbyt ciasne w podbiciu. Tutaj takiego problemu nie ma, a lekkie rozluźnienie wiązania zupełnie nie wpływa na ich fason.





Botki bardzo ładnie wyglądają na mojej nodze, optycznie wydłużają mi nogi (cudowne wrażenie przy tak małym wzroście), a co najważniejsze są niezwykle wygodne. Po ich założeniu, praktycznie nie czuje się wysokości, co zawdzięczamy idealnemu wyprofilowaniu, a do tego są miękkie i ładnie dopasowują się do nogi. Można w nich niemal biegać, jeśli wiecie, co to znaczy mieć mnóstwo spraw do załatwienia, mało czasu i brak samochodu do dyspozycji, a jeszcze wszędzie oczywiście daleko...

Po zdjęciu butów można zauważyć lekkie wgniecenia przy kostce, ale jest to cecha dobrych skórzanych butów, które zapamiętują kształt stopy. Dlatego zawsze powtarzam, że buty są osobiste, i nigdy, przenigdy nie popierałam i popierać nie będę zwyczaju pożyczania sobie butów. Dla mnie to niemal profanacja i nie boję się tego słowa!




Za co jeszcze pokochałam markę Nessi? Za jakość. Tutaj jest ona na najwyższym poziomie. Każde szycie jest idealne, nie ma mowy o jakichkolwiek defektach, piękne i dokładne wykończenie w każdym detalu, tak na zewnątrz, jak i wewnątrz buta. Gładkość obcasa, grubość fleków, dyskretne i bardzo dokładne klejenie, wykończenie przy zamku – nie ma mowy o zauważeniu czegokolwiek, co mogłoby się nie podobać. Na tym punkcie mam swoistą obsesję, co czasami może być postrzegane jako dziwactwo do kwadratu, ale… Jakość butów to cecha, która pozwala je kochać bezwarunkowo. Ja mogę być niedoskonała, ale moje buty muszą być perfekcyjne. A Nessi mnie rozumie…

Tak oto podzieliłam się z Wami moją opinią o botkach Nessi, które podobają mi się ogromnie i pozwalają mi być kobiecą, elegancką, a zarazem nieco drapieżną. Prezentują wszystko, co jesienią może sprawić, że paskudne dni staną się nieco przyjemniejsze. Mogę stanąć w kałuży, ale buty i tak będą prezentowały się ślicznie i na pewno nie przemokną. Więc czego mam więcej sobie życzyć? Uśmiechu nawet gdy niebo znowu przecieka, a wiatr zapragnął wysprzątać świat. Mnie, już sam fakt posiadania ładnych butów uszczęśliwiać potrafi. Mam więc powód do radości – wypływający, tak po prostu, z czystej kobiecej natury…





Sesja zdjęciowa butów nie jest przypadkiem. Czekałam dość długo na piękne słoneczne dni, które pozwolą mi na wizytę w jednym z pobliskich domów, przeznaczonym do rozbiórki, gdzie znaleźć można dość nietypową scenerię. Kiedyś w jednym z komentarzy przeczytałam, że mogłabym zrobić zdjęcie spalonemu garnkowi z dziurą i też wyglądałby ładnie (dziękuję Balbinko za inspirację!). Idąc za głosem ciekawości, pokusiłam się o zdjęcia w nietypowej i tak naprawdę właśnie typowo złomowej scenerii. Jak widzicie jeden piękny element (w tym wypadku moje nowe śliczne buciki Nessi) ozdobią każdy krajobraz i gdzie się w nich nie pojawię, zawsze mogę mieć pewność, że butki zostaną zauważone, niezależnie od scenerii…   





Wszystkich zainteresowanych marką butów Nessi odsyłam na stronę producenta. Możecie obejrzeć całą jesienno-zimową kolekcję, a naprawdę jest co pooglądać i w czym wybierać. Sama bardzo dziękuję pani Annie Szymczak (PRomotion Instytut Anna Szymczak s.j.), za wybranie dla mnie modelu, który pokochałam „od pierwszego wejrzenia”, co może być jedynie dowodem, że bratnie dusze można spotkać częściej, niż mogłoby się wydawać… 

WIĘCEJ: 


POLECAM WAM TEŻ KONKURS:

 











TUTAJ przeczytacie o sandałkach NESSI z kolekcji wiosna-lato.


Znacie już markę Nessi?
Jakie są Wasze ulubione modele jesiennych bucików?
Zapraszam do rozmowy...

65 komentarzy:

  1. piękne! uwielbiam taki kolor butów!

    OdpowiedzUsuń
  2. ładny fason, chociaż ja osobiście wolę inne kolory.

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ładne buty! :) kolor cudowny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Buty bardzo mi się spodobały, zwłaszcza dlatego, że są skórzane, wyglądają na stabilne i dobrze wykonane :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładne. Na stopie wyglądają jeszcze lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. o mamo, a ja właśnie mam doła bo dawno nic sobie nie kupowałam, a Ty mi tutaj takie buty....aaaaa....są cudowne
    idę sprzątać dalej bo zwariuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No faktycznie humor to Ci nie dopisuje. I jeszcze to sprzątanie, więc nic dziwnego...

      Usuń
    2. ogarnęłam przestrzeń, jest mi lepiej
      mój A. pojechał na jakieś zawody z kumplami więc kwitnę, piorę, słucham muzyki i marzę o Twoich butach ;)

      Usuń
  7. Ślicznie prezentują się i widać że są wygodne do noszenia :)
    Jestem maniaczką butów, mam ich wiele, ale ciągle jednak za mało :)
    To uzależnienie, mnie czasami wypłukuje, ale nie mogę przejść obok piękna... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, odmówię sobie wielu rzeczy, ale jak mi buty wpadną w oko, to przepadłam...

      Usuń
  8. Kolor butów bardzo mi się podoba.
    Fason, również.
    Jak dla mnie jednak, obcas mógłby być jeszcze troszkę wyższy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłyby być zdecydowanie wyższe, ale przyznam, że tych mega mam już za dużo, więc teraz te ciut niższe, dla zróżnicowania :)

      Usuń
  9. dziękuję !:) ;*
    a buty świetne, bardzo w moim guście ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. te butki są piękne! ;)
    a co do nabłyszczacza, to korzystam z niego sporadycznie, więc nie zauważam, by działał źle na moje włosy ;) jakbym znalazła coś bardziej naturalnego, to na pewno bym na to przeszła

    OdpowiedzUsuń
  11. świetnie wyglądają na nogach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. piękne botki, nienawidzę kupowania butów, rozmiar standardowy, ale stopa niemożliwie szczupła, balerinki mi chlapią, sandały odstają, czółenka spadają...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam, że butowe problemy miewam tylko ja, a tu proszę, jest więcej takich przypadków :(

      Usuń
  13. Cudne buty!! Jestem nimi oczarowana:) Kolor niebanalny, coś innego w końcu niż zwykłe czarne botki.. :) Ostatnio też szukałam fajnych bucików na jesień, tylko te wysokości mnie przerażają.. Jak ja bym chciała umieć chodzić (bez uszczerbku na zdrowiu:D) w takich wysokościach :) Ostatecznie wybór padł na koturenki pięciocentymetrowe :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama jestem taka malutka, że bez obcasów znałabym tylko przyziemną perspektywę świata :)

      Usuń
    2. To tak jak ja :D Mam 163cm wzrostu :))

      Usuń
    3. O rany :)) To faktycznie, przy Tobie byłabym wielkoludem :D :)

      Usuń
  14. Świetne buty i fason modny w tym sezonie :)
    Ja niestety mam ogromny problem z doborem butów, mam za szczupłą stopę i o butach jakie mi się podobają mogę pomarzyć ;/ Kozaki jeszcze dobiorę ale o butach wsuwanych czy balerinkach mogę zapomnieć :(

    A co do glinki to moja cera z kolei ją uwielbia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama też mam wieczny problem z butami, nie dość że stópka niestandardowo maleńka, to jeszcze wąska i z bardzo wysokim podbiciem. Zazwyczaj jeśli nie ma wiązania, nogi nie włożę...

      Usuń
    2. Też właśnie mam małą stopę i strasznie wąską ;) Dlatego jak nie ma zapięcia w bucie to noga mi zwyczajnie wylatuje no ale nic nie zrobię ;)

      Usuń
  15. Są przepiękne! Zakochałam się.. Skusiłabym się gdyby nie to, że mam podobne tylko czarne, ale styl ten sam. Wyglądają rewelacyjnie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. świetne buciki! Ja niestety też mam obsesje na punkcie butów i ciągle ich przybywa... ale cóż nie żałuję:D

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam to samo, uwielbiam kremy do rąk! Ostatnio nabyłam Isanę, ale nie jestem zadowolona :\.

    OdpowiedzUsuń
  18. bardzo bardzo mi się podobają:) po pierwszym zdjęciu miałam mieszane uczucia, po kolejnych już nie:) wyglądają naprawdę dobrze.
    ja w zeszłym roku kupiłam no powiedzmy, że podobne w Daichmanie, podobne pod względem fasonu, bo kolor i reszta zupełnie inne, ale nie o tym chciałam - moje mają kożuszek na górze i do spódniczki nie wygląda to zbyt dobrze więc tutaj fajnie, że są uniwersalne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie tak jest, wyglądają dobrze do spódniczki i przy spodniach prezentują się dobrze i za to je też uwielbiam :)

      Usuń
  19. Cudne butki. Znam Nessi i mam od nich sandały- nie do zdarcia chyba, 3 sezon w nich chodziłam w tym roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam sandałki, ale dopiero 1 sezon i też przypadły mi do gustu i to bardzo :)

      Usuń
  20. Matko, takie buty to są dla mnie:) Wszystko pasuje: obcas, fason, kolor... Ale masz fajnie...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedynie pewnie rozmiar byłby niewłaściwy, hi hi hi :)

      Usuń
    2. A skąd wiesz? Jaki rozmiar nosisz?

      Usuń
  21. piękne buty :) Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne, kolor i fason , uwielbiam takie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Och co za niespodzianka! Marta urozmaica swój blog modą, jeszcze chetniej będę tu zaglądać, choc i bez tego jesteś moja ulubiona blogerką1 Buciorki - kocham ten fason całe moje długie zycie - niezmiennie! Są czadowe! Miłej niedzieli, Marto!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci ślicznie, ależ mi miło.
      Również życzę miłej niedzieli...

      Usuń
  24. Słyszałam o Nessi :)
    Czasem podglądam ich kolekcję ;]
    Buty są śliczne, dla mnie trochę wysokie jak mi się wydaje, ale kolor i te przyciemnione wykończenia cudowne!
    I u Ciebie widzę potwierdzenie na to, że drobna rzecz (buty) potrafią uszczęśliwić człowieka - nie trzeba przenosic gór, żeby się lepiej poczuć :*

    OdpowiedzUsuń
  25. piekne sa, ale gdybym kupila jeszcze jedna pare butow, chyba moglabym sie z domu wyprowadzic ;D

    OdpowiedzUsuń
  26. rewelacyjne! mam bardzo podobne, tylko szare i na grubszym obcasie i świetnie się sprawdziły minionej zimy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Butki są rzeczywiście śliczne i wyglądają na stabilne :) Czego chcieć więcej :) ?

    OdpowiedzUsuń
  28. Super te buty:) Uwielbiam taki styl.

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetne buty ^^
    Podoba mi się to że są na zameczek, można szybko i łatwo założyć na nóżki i biec w miasto ^^

    OdpowiedzUsuń
  30. Śliczne butki! Widać, że wygodne. Ja póki co pomykam jeszcze w moich sneakersach, korzystam dopóki nie dopadła Poznań typowo jesienna słota.

    OdpowiedzUsuń
  31. O rany, są przepiękne! Jestem nimi absolutnie zachwycona. Tym bardziej, że nie wydają się być wcale drogie jak na taki porządny but. No wszystko tutaj pasuje idealnie - kolor, wiązanie, wysokość obcasa, cholewki - cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  32. Są fantastyczne:) A Twoje zdjęcia, pomysły jak ująć nie tylko kosmetyki- bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję! Każda opinia jest dla mnie cenna.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących.

Komentarze naruszające zasady dobrego wychowania, netykiety, przepisy prawa lub powszechnie uznane za obraźliwe będą usuwane.