sobota, 29 września 2012

Tag: kosmetyczne porządki



I zostałam otagowana. Po raz pierwszy, więc i zaszczyt i wstyd, bo człowiek głupieje i nie za bardzo wie, co ma robić i jak… (Dziękuję dobrej duszyczce za wsparcie i pomoc).

Do zabawy zaprosiła mnie Milena.

Zasady tagu:

- umieść baner oraz zasady tagu na swoim blogu w poście
- napisz, kto Cię otagował
- rozlicz się z akcji - zamieść zdjęcia i opisy
- otaguj minimum 5 osób celem zachęcenia do porządków kosmetycznych

Celem tagu jest zachęcenie do porządków kosmetycznych, pozbycie się zbędnych kosmetyków kolorowych i pielęgnacyjnych:
- przeterminowanych
- długo nieużywanych
- takich, których nie będziemy już używać.



Temat: kosmetyczne porządki, co może oznaczać tylko jedno: Martunia musi posprzątać. Tragedia! Mając bowiem wszelkie prace domowe za okropnie nudne i koszmarne, kocham artystyczny nieład, który pozwala mi organizować przestrzeń przytulną, wygodną, a przede wszystkim pozbawioną muzealnych naleciałości.

Zamiast więc kroczyć ścieżkami literackich wzruszeń lub oddawać się lekturze Waszych wpisów musiałam zająć się tak prozaiczną czynnością jak porządki. Na pierwszy ogień poszły kuferki z kosmetykami kolorowymi, i tutaj o dziwo okazało się, że jest całkiem dobrze. Ten stan rzeczy zawdzięczam swojej młodszej siostrze, która była u mnie na wakacjach i zrobiła dość konkretny przegląd moich skarbów, sprzątając nie tylko rzeczy zbędne, ale również te, które się jej wybitnie spodobały.
Szafka w łazience okazała się bardziej skłonna do współpracy, chociaż muszę zaznaczyć, że kilka kremów które dla mnie były alergenne, siostrzyczka też sobie zabrała. Znalazłam jednak kilka kosmetyków, które używam tylko latem, a do następnego już nie doczekają oraz kremy, których już zupełne końcówki, bardziej nadają się na denko, ale trzymane z sentymentu i jakiejś babskiej zawziętości, która mi nakazuje te ulubione trzymać na dłużej. Była też jakaś wstrętna maseczka, a nawet balsam, który w moim przekonaniu już dawno powinien leżeć w koszu.
W lakierach nie miałam za bardzo czego szukać, bowiem wszystko wyrzuciłam w momencie zdjęcia tipsów i leczenia płytki, znalazłam jednak jakieś przeterminowane i zaschnięte, które nawet nie nadają się już do prac plastycznych.
Największy bałagan miałam jednak w torebkach. Skarby, które wyszukałam, dawno zapomniane, niesprawdzone lub przeterminowane dotyczyły błyszczyków i pomadek ochronnych, które naprawdę nadawały się tylko do kosza.



Wyrzucone rzeczy widzicie na tych mało artystycznych zdjęciach, ale po takim wysiłku nie miałam już ochoty biegać po ogrodzie w poszukiwaniu inspiracji.

W sumie wyrzuciłam:
- 2 kremy Bandi, będące na wykończeniu, czyli raczej denko, trzymane z sentymentu i babskiej mani przywiązywania się do opakowań;
- 1 krem Pharmaceris – nietrafiony, zapomniany, zakurzony,
- 1 maseczkę Soraya – fatalną, paskudną i jeszcze niemiło pachnącą,
- 1 maskę z białą glinką do ciała AA Prestige – dla mnie okropnie niepraktyczna, mimo że efektywna, idzie zima nie ma szans na nacieranie, a gwarancja krótka,
- balsam Avon – uczuleniowiec
- do stóp – końcówki 2 kremów, dezodorantu i żelu chłodzącego – nie doczekają kolejnego lata,
- 2 lakiery i 2 odżywki – zaschnięte lub fatalne
- 2 kremy i oliwka do rąk – po terminie, trzymane nie wiadomo w jakim celu,
- 1 krem pod oczy Lirene – fatalny, szczypiący, zupełnie nie efektywny,
- 4 błyszczyki kolorowe – okropieństwa o miętowym smaku lub lepiuchy,
- 7 błyszczyków ochronnych – wszystkie już dawno zapomniane, zagubione w otchłaniach torebek,
- 1 eyeliner – po terminie z grubym pędzlem.



Wybaczcie brak nazw wszystkich producentów, już leżą w koszu, a nie chce mi się spisywać ze zdjęć. Śmieciom poświęcam uwagę tylko przy sortowaniu, a później przestają mieć znaczenie.
Jak widzicie wcale nie miałam bałaganu, co nawet mnie zdziwiło. 
I tak dobrnęłam do końca, co oznacza puste miejsca i konieczność ZAKUPÓW.

Zgodnie z wymaganiami, taguję zapraszając do zabawy i kosmetycznych porządków:

Super liczba. Mam nadzieję, że przyjmiecie to wyzwanie, nie jako smutną konieczność, ale miłą potrzebę zaglądnięcia do własnych kosmetyczek :)

Lubicie kosmetyczne porządki?
 

85 komentarzy:

  1. Bardzo interesujący tag, postaram się i ja podjąć to wyzwanie. U mnie raczej porządek, staram się wyrzucać lub zużywam na bieżąco:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niby też, ale zawsze coś przeoczę...

      Usuń
  2. ja ostatnio zrobiłam porządki z kosmetykami i aż sama i aż sama się zdziwiłam, że mam tyle starych lub niepotrzebnych rzeczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana, ja właśnie po porządkach jestem, bo niedawno robiłam przemeblowanie w pokoju a co za tym idzie wszystkie rzeczy musiałam od nowa zmacać sztuka po sztuce :)
    Ale już dawno szukałam okazji, żeby wyrzucić lakiery do paznokci, więc na pewno będą porządki :]
    Może znajdę coś jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze możesz przełożyć na za jakiś czas :)

      Usuń
  4. Marciu, jestem pod wrażeniem :)
    I dziękuję, że się przyłączyłaś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja dziękuję, teraz mogę iść na zakupy :)

      Usuń
  5. Dziękuję Słoneczko :)
    Ja jednak uprzedzam o czas, ponieważ brak fatalny go mam, a po drugie, jestem tak już nastawiona, ze wszystkie te porządki robię na bieżąco - wchodzę w te swoje kosmetyczki, pudła, łazienkowe półki... i Bóg wie gdzie jeszcze, a i torebki, w każdej kosmetyczka z niezbędnym zestawem :)
    I "czyszczę" ale... znając życie, na pewno uzbiera się tego, dziękuję Martusiu, zajmę się tym w najbliższym czasie, a tag będzie największą motywacją ( czasami mi się nie chce :))
    Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy tylko znajdziesz chwilkę wytchnienia i zapał. To wcale nie jest łatwe, ja osobiście niby sprzątam i przeglądam, ale torebki - to jest wyzwanie :)

      Usuń
  6. no no super porządki :D teraz pora na zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj, dzięki za otagowanie:) Ja porządki robiłam, ale zawsze się coś znajdzie jeszcze :p
    Miłej soboty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzajemnie, ja już mogę sapnąć, nareszcie...

      Usuń
    2. Przez weekend robiłam projekt denko, którego jeszcze nie ma na blogu. Ten tag będzie, tylko muszę to wszystko ogarnąć. Przez te dni zostałam otagowana 3krotnie - w trzech sprawach:)
      Udanego tygodnia:)

      Usuń
    3. Wzajemnie, to raczej dobrze, że tak jesteś lubiana, hi hi hi

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. A proszę, cała przyjemność po mojej stronie. Miłego sprzątania i jeszcze milszej soboty :)

      Usuń
  9. niezłe porządki, sporo rzeczy wyrzuciłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  10. fiu, fiu jaka ilość;) A ja porządków kosmetycznych nie lubię, a już najgorzej mi idą te z lakierami do paznokci, dla mnie mogą stać w nieskończonosc...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie lubię, ale się zawzięłam :)

      Usuń
  11. No no, trochę się znalazło niepotrzebnych rzeczy :) Ale to i dobrze - więcej miejsca na nowości ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. O kurdeks, ale tego sporo! Ja nie mam ani jednej sztuki na zbyciu, bo i bardzo mało kosmetyków posiadam... A terminów ważności strzeże u mnie Excel :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak to strzeżenie wygląda??? Nie rozumiem...

      Usuń
    2. Wiesz co, dam Ci linka do mojej notki o Excelu - bo za długo o wszystkim pisać :)

      http://chwil-pare.blogspot.com/2012/08/jak-upilnowac-terminy-waznosci.html

      Mam nadzieję, że nie weźmiesz mnie za dziwaka :P

      Usuń
    3. Dzięki za linka. To jest niezwykłe użycie Excela, nawet w podręczniku nie doczytałabym nigdy.
      Każda oryginalna osoba jest dla mnie ciekawa - nuda i pospolitość jest dziwna :)

      Usuń
  13. Troszkę się tego uzbierało ;) Ja właśnie dlatego wprowdziłam projekt denko, żeby się zmobilizować do zużycia tych specyfików zanim utracą ważność :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niby też pilnuję, ale czasami nowe tak kusi...

      Usuń
  14. JA nie lubię robić porządków :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, ja też nie lubię, ale się 'zmogłam' :)

      Usuń
  15. Również staram się na bieżąco wyrzucać to co przeterminowane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się też tak wydawało, a jednak znalazłam :)

      Usuń
  16. Uwielbiam kiełbaski z grilla ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uff, też lubię, ale dobrze, że już po imprezie. To siedzenie przy stole zbyt długo, mnie denerwuje.

      Usuń
  17. Marta, to mi kurcze dałaś wyzwanie! Dziękuję Ci bardzo, ale... Nie lubię takich porządków na rozkaz...;) Muszę się odpowiednio nastroić... Zresztą robię porządki na bieżąco i raczej nie mam sentymentu do opakowań. Mam nadzieję, że się nie obrazisz jak nie wezmę teraz udziału w zabawie? Tym bardziej, że od paru dni walczę z laptopem i tylko to mi w głowie świszczy - trzeba kupić nowy:(
    Ale i tak o Tobie dziś napisałam (zupełny zbieg okoliczności), więc jak skończysz te swoje potęgi, sinusy i całki z ledwie umiejącymi uczniami, to zaglądnij do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To naprawdę dla mnie wiele znaczy, a wyróżnienie i ten konkretny kosmetyk, spełnia moje marzenia. To najcudowniejszy prezent, jaki dostałam – dlatego, że zostałam przez Ciebie zauważona w tym ogromnym świecie blogów.
      Miliony buziaków - jesteś niesamowita i kochana!!!!
      I BANDI - moje spełnione marzenie...

      Usuń
    2. Marta - stało się!;) Zapraszam do wzięcia udziału w maseczkowym miesiącu :) Jako inicjatorka otagowałam wszystkie "moje" dziewczyny. Mam nadzieję, że weźmiesz też udział.

      Usuń
    3. Oczywiście się włączam, z wielką przyjemnością i ochotą. Będę miała pretekst do zakupów i używania tego, co aktualnie posiadam!
      Dzięki...

      Usuń
  18. wooow jesli chodzi o blyszczyki ochronne jestem w szoku ! spooooro tego schomikowalas w tych torebkach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Damska torebka, u mnie kilka letnich - to skarbiec :)

      Usuń
  19. Robiłam takie porządki jeszcze przed tagiem i sporo wyrzuciłam;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie się nazbierało, mimo iż byłam przekonana, że mam wysprzątane...

      Usuń
  20. Dzięki za oTAGowanie:)
    Ja staram się robić porządki na bieżąco i również na bieżąco wyrzucam niepotrzebne kosmetyki, więc nie wiem czy znajdzie się coś by to pokazać w tagu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz zrobić za jakiś czas, jeśli chcesz albo wcale, też nic nie szkodzi. Doskonale rozumiem :)

      Usuń
  21. ciekawy pomysł ^^
    ja do moich szuflad wolę nie zaglądać. Porządków nie robiłam od dłuższego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zapraszam, jeśli jest odrobinkę chęci!

      Usuń
    2. W sumie niedziela wolna, czemu nie :)
      w niektórych opakowaniach rozwijają sie chyba nowe formy życia ^^

      +obserwuję bloga :D

      Usuń
    3. zAPrASzAM, będzie mi miło, że tag stał się inspiracją.
      Nowe formy życia (hi hi hi) ciekawe ewolucyjne, ale może lepiej nie eksperymentować z takimi żyjątkami :)

      Usuń
  22. Fajny tag i jaki pożyteczny przy tym ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja również powinnam zrobić niemałe porządki w moich kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ZAPRASZAM serdecznie :) Tag jest otwarty dla wszystkich...

      Usuń
  24. Tez nie lubię robić dużych porządków, wię raczej wyrzucam wszystko na bieżąco ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się, ale widać, nie dość dobrze...

      Usuń
  25. hehe fkatycznie ;DDD ja to nie wiem zawsze staram sie wyciagac z moich torebek :DDD

    OdpowiedzUsuń
  26. ale to co opisalas jest nmaprawde kochane ;DDDDaz mam cohote sprawdzic mojego chlopaka jakby sobie proadzil z czelsucia torebki :D chociaz zawsze jak wynika taka sytuacja to slysze 'nie będę Ci przecież grzebał' i koneic rozmowy ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi hi hi, proces 'wychowania' u mnie trwał bardzo długo, co nie oznacza wcale, że zawsze jest słodko :) Ale trening czyni mistrza, więc systematycznie 'nauczam' hi hi hi...

      Usuń
  27. ja na szczęście nie posiadam żadnych przeterminowanych kosmetyków. zawsze kupuję te sprawdzone, najlepiej pachnące i działające. jedynie moje porządki to zmiana ich położenia w kosmetyczce :)
    pozdrawiam serdecznie ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Upss. Nigdy nie testujesz nowości? Bo dla mnie sprawdzone - znaczy dobrze współgrające z moją cerą itp., a przecież w sklepie tego nie zobaczę...

      Usuń
  28. owszem testuję, ale tylko polecone kosmetyki. teraz np moja skóra ciesze się ze współpracy z Bielendą :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Odpowiedzi
    1. Jeśli masz ochotę, to zapraszam. Tag jest dostępny dla wszystkich :)

      Usuń
  30. swietna akcja! co jakis czas to jest bardzo wazne, ja rowniez przegladnelam ostatnio swoje kosmetyki i najgorzej bylo mi się rozstać z czyms co mnie duzo kosztowalo i nie zuzylam tego... no ale trudno, teraz mam nauczke :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie!
      Można się włączyć do zabawy, będzie weselej :)

      Usuń
  31. Pozbyłaś się całkiem sporej ilości kosmetyków :) Tag jest świetny, podobnie jak i sama zabawa. Ja co prawda raczej wyrzucam zużyte kosmetyki na bieżąco, ale na pewno znalazłoby się coś w mojej kosmetyczce, czego już nie używam, a wciąż nie potrafię się pozbyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłoby mi ogromnie miło, gdybyś się włączyła do zabawy :)

      Usuń
  32. Ach, mnie dopiero czekają porządki kosmetyczne ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja mam już tylko puste miejsca na nowości :)

      Usuń
  33. ojj tak ja juz po polrocznym zwiazku wiem ze po moim nie mam co wymagac domyslania sie ;)) wsyztsko musze mu mowic ;D

    OdpowiedzUsuń
  34. Uff, chwilę mnie nie było, wchodzę na mój czytnik RSS a tu aż 7 postów napisałaś :) Fajnie, będzie co czytać (no i oglądanie Twoich zdjęć jak zawsze dostarcza wrażeń estetycznych :). Bardzo fajna akcja z tymi porządkami, choć u mnie pewnie nie nazbierałoby się zbyt wiele - nie jestem maniaczką ciągłych porządków, ale akurat kosmetyki mam względnie ogarnięte, często je przeglądam w poszukiwaniu np kończących się dat. Lubię oddawać nieużywane przeze mnie rzeczy osobom, które je zużyją (i tak np odżywki do włosów od lat oddaję przyjaciółce... jakoś nie mogę zmusić się do regularnego ich używania). Lubię, jak nie trzeba wyrzucać i kosmetyk jeszcze się komuś przyda, ale niestety nie zawsze uda się znaleźć mu nowy dom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też rozdaję, siostra mi pomaga ogarnąć czasami, ale i tak zawsze coś znajdę...

      Usuń
  35. bardzo dobry pomysł z takim tagiem, szczególnie dla tych, którym ciężko rozstawać się nawet z nieużywanymi kosmetykami. ja pod wpływem samego pisania bloga jakiś czas temu przejrzałam co mam w szufladzie i szafce i powyrzucałam to, co niepotrzebne. też trochę się tego uzbierało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmusza człowieka wiele rzeczy. Ale fajnie tak, jest przynajmniej wesoło :)

      Usuń
  36. Ciekawy TAG - nie słyszałam o nim jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  37. Przydatny tag. U mnie też sporo kosmetyków traci ważność, a leżą i leżą, albo o czymś zapomnę i znajduję po jakimś czasie. Eh my kobiety :) Troszkę wyrzuciłaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nazbierało się, mimo iż byłam przekonana, że mam wysprzątane :)

      Usuń
  38. Ciekawy ten TaG...aczkolwiek nie wiem czy byłoby co u mnie wyrzucać...staram się robić porządki na bieżąco ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję! Każda opinia jest dla mnie cenna.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących.

Komentarze naruszające zasady dobrego wychowania, netykiety, przepisy prawa lub powszechnie uznane za obraźliwe będą usuwane.