wtorek, 8 stycznia 2013

Wszystko w kształcie butów...

Jestem chora...


Zupełnie nietypowo, niczym ogłoszenie parafialne, ale niestety choroba trzyma mnie mocno i nie jestem w stanie myśleć, pisać czy nawet czytać. Przepraszam za moją chwilową niedyspozycję, postaram się nadrabiać zaległości na Waszych blogach. Niebawem...

Pocieszycielem są książki, mój ukochany i zawsze śmieszny Pirat oraz hektolitry herbatek lub kawka z kapinką dobrego koniaczku (rum się skończył...). 

Nessi - wiosna 2013


Polecam także nowość, która pojawiła się w sieci - Nessi - backstage z sesji zdjęciowej "Lady in the city" wiosna 2013:



Kocham buty Nessi i już nie mogę się doczekać wiosennej kolekcji...

A pamiętacie jesienne botki? Przyznam, że je uwielbiam, za stylistykę i wygodę.
Dla tych, co nie mieli okazji, recenzje znajdziecie tutaj:
1. KOLEKCJA JESIENNA: RECENZJA
2. KOLEKCJA LETNIA: RECENZJA

Mam nadzieję, że wiosenna będzie równie urocza :)














Konkurs zimowy



Przypominam też, że macie ostatnią szansę na udział w moim ZIMOWYM KONKURSIE. Zapraszam, jeśli ktoś jeszcze ma ochotę na nagrodę główną lub pocieszenia :) Do wygrania zestaw TAHE termonawilżający system idealny do wszystkich typów włosów pozwalający na wypełnienie struktur międzykomórkowych w 3 stopniach o wartości 123 zł.

KONKURS ZIMOWY: TUTAJ

Oddam wszystko za sprawdzony przepis na miksturę łagodzącą duszenie i wstrętny kaszel...
Albo innego sprawdzonego pocieszyciela...
Może mieć kształt butów :)


41 komentarzy:

  1. Niestety żadnego sposobu nie mam na kaszel, nie dawno sama się z nim męczyłam, ale jakoś sam przeszedł. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszyscy wokół teraz chorują, ale może to po to, żeby mieć chorobę "z głowy" na resztę roku :) Wylecz się porządnie i niech pocieszyciele działają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Życzę zdrówka!
    Ja także zmagam się z chorobą, ale najgorsze już mam za sobą. Biorę niestety antybiotyk, ale inaczej nie dałoby się. Zapalenie krtani i ostre zapalenie oskrzeli jako bonus:(
    Wypijam hektolitry herbaty z imbirem i miodem, albo cukrem na zmianę, z dodatkiem cytryny. Rum także mi się skończył :DDD

    OdpowiedzUsuń
  4. Martuś -nie wiem czy to odkrywcze dla Ciebie będzie ale mówię z autopsji pij emskie i ACCmax - działa na suchy męczący kaszel - pomgaga też nacieranie klatki piersiowej specyfikami typu rubaroma czy wick - ja tego nei znoszę ale lepiej się oddycha już na drugi dzień. Mi osobiście pomaga też napar z lipy ..Zdrowiej Figlarko:)

    OdpowiedzUsuń
  5. teraz wiele osób choruje, wracaj do zdrowia ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wracaj szybko do zdrowia :) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  7. Polecam domowej roboty MALINÓWKĘ! Nic nie walczy tak z chorobą jak ona :) I do tego jaka to przyjemna walka! :)
    Wracaj do zdrowia szybciutko :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ci współczuję tej choroby, bo sama męczę się od dobrych dwóch tygodni! Mam nadzieję, że wiosna będzie dla nas łaskawsza! Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdrówka, mam nadzieję, że się obędzie bez antybiotyku.

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczne buty ! Zdrowiej szybko ! :))

    OdpowiedzUsuń
  11. paskudne choróbsko. mama zawsze parzy mi lipową herbatkę, jeśli mam podrażnione gardło takich kaszlem - mi pomaga :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  12. pierwszy but prezentuje się super! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja bez kształta butka, ale doradzę ( musze opublikować to też na kulinarnym blogu, bo ciągle ktoś pyta o cud miksturę) , jedna czosnkowa nalewka z cytryną jest już Ci znana, ( z kulinarnego blogaska - pisałam o niej ) a teraz Ci podam szybki sposób na kaszel, chrypkę, gorączkę...
    Szklankę piwka mocno nagrzej, ale nie zagotuj czasem, bo straci właściwości, dodaj łychę miodu i soku cytryny, sporo, ale wedle swoich upodobań, na gorąco wypij i do łóżeczka, na noc, a zobaczysz jak działa :)
    Mi zawsze pomaga :)
    Szybkiego powrotu do zdrówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wracaj szybko do zdrowia!

    Popijaj herbatkę lipową z miodem i/lub cytryną albo sokiem malinowym! (rada cioci Uny ;-)))

    Buty fajne - wszystkie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Szybkiego powrotu do zdrowia! A duszenia i kaszlu nie można lekceważyć, żeby nie przerodziło się w zapalenie gardła, tchawicy, krtani, wiem, co mówię ;/ W aptekach są syropy bez recepty :)
    A co do butów... również je kocham :)

    OdpowiedzUsuń
  16. zdrowiej szybciutko, a trunek z pierwszego zdjęcia wygląda nie dość że przepięknie to jeszcze bardzo zachęcająco ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kocham buty <3

    Powrotu do zdrowia Kochana !:*

    OdpowiedzUsuń
  18. Marto, życzę Ci zdrówka:*
    Mnie też choróbsko niestety dopadło:/ Jestem właśnie w trakcie leczenia antybiotykiem.

    OdpowiedzUsuń
  19. życzę powrotu do zdrowia :) całe szczęście, że ja w ogóle nie choruję :P

    OdpowiedzUsuń
  20. ale piękny szklany but:)
    wracaj do zdrowia,

    OdpowiedzUsuń
  21. Szybkiego powrotu do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ile butów wszędzie! :D
    Te Twoje botki są świetne, strasznie mi się podobają! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. niestety nie znam żadnego cudownego leku, który mógłby Ci teraz pomóc ;( chyba tylko apteczne sposoby ;)
    A Twoje botki są śliczne i muszą być bardzo wygodne! ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. ooo wiesz co :D juz mam najnowszy post ;)) moze sie samo naprawilo ;)) buty sa cudne ;D

    zdrowia zycze, ja od tygodnia jestem chora -.- masakra... polecam czosnek, herbata z cytryna i sokiem malinowym -- najlepsze na wszystko..:) dodatkowo mam teraz na kaszel suchy thiocodin i moge spac cala noc < 3 a poza tym mama mi g=kupilo cos jak gryporutin i tez jest dobrze ;D

    az mi sie [przypomnialo jak mama do mnie dzwonila ostatmio wielce zamsucona ze jestem chora dalej itd i mowi 'Kochanie! zapisuj sobie Acece tabletki na kaszel Pani w reklamie wziela i momentalnie poczula sie lepiej!' hahaha kochana mama ;D

    OdpowiedzUsuń
  25. Niestety choroba dopada nas w najmniej oczekiwanym momencie..
    Życzę powrotu do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  26. życzę zdrówka, ja od świąt też walczę z choróbskiem :/

    OdpowiedzUsuń
  27. mnie na szczęście fala choroby ominęła i tylko miałam chwilową niedyspozycję w postaci kataru i stanu podgorączkowego.
    życzę dużo zdrówka!!

    OdpowiedzUsuń
  28. fajne te brazowe buciki... a chorobska wszedzie panuja najpierw ja pozniej moj Karolek a teraz Olivcia choruje i tak juz 3 tydzien

    OdpowiedzUsuń
  29. Śliczne buty :) Mam nadzieję, że już czujesz się lepiej, wracaj szybko do zdrowia ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję! Każda opinia jest dla mnie cenna.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących.

Komentarze naruszające zasady dobrego wychowania, netykiety, przepisy prawa lub powszechnie uznane za obraźliwe będą usuwane.