poniedziałek, 10 grudnia 2012

Kulinarnie i na ostro - sosy Tabasco




Witajcie

Dzisiaj ponownie nietypowo i kulinarnie, a to za sprawą p. Agaty z Agencji 5tka PR&Marketing Szeptany Sp. z o.o., która zadowolona z naszej poprzedniej współpracy wybrała mnie do testowania sosów i przypraw kulinarnych. I tym sposobem dzisiaj przedstawiam Wam sosy Tabasco, których dystrybutorem w Polsce jest wszystkim dobrze znana marka Develey Polska.

W mojej kuchni zaczęły królować dwa sosy: Tabasco Original oraz Tabasco Hot, o których dzisiaj kilka słów. Zdaję sobie oczywiście sprawę, że dla większości z Was, są to produkty dobrze znane, sama jednak dopiero teraz miałam możliwość poznać ich odmiany, a to było dla mnie dużym odkryciem smakowym.



Sosy Tabasco bardzo popularne na zachodzie w naszej tradycyjnej kuchni nie są tak bardzo znane, a uważam, że jest to błąd, przynajmniej w tych domach, w których ceni się dobrze doprawioną, pikantną i nieco bardziej „męską” kuchnię. Idealnie komponuje się z przepisami kuchni meksykańskiej, indyjskiej, węgierskiej oraz włoskiej, a tak naprawdę może być też dodana do tradycyjnego polskiego bigosu, gdzie sprawdza się równie znakomicie.

Jest to tak naprawdę przyprawa uniwersalna, która nadaje się do doprawiania i marynowania różnych mięs (zwłaszcza smażonych lub grillowanych), a także mięs i ryb pieczonych, którym nadaje bardzo charakterystyczny i wymowny smak.Chciałabym Was tutaj zaskoczyć pięknymi zdjęciami, ale jak widzicie są tylko takie zwykłe, po prostu domowe.



Tabasco jest równocześnie idealną przyprawą do wszelkich potraw z pomidorami, a także do potraw z roślin strączkowych oraz zup, zwłaszcza tych z dodatkiem mięsa lub pomidorów. Jednocześnie idealnie komponuje się z potrawami typu zapiekanki ziemniaczane, chlebowe, tosty, potrawy makaronowe i risotta.

Próbując dopasować tę jakże niezwykłą przyprawę do mojej codziennej kuchni, eksperymentowałam delikatnie i z rozmysłem. Nie zmieniałam przepisów specjalnie do potrzeb recenzji, dodawałam odrobinę Tabasco według własnego gustu kulinarnego i smaku. Jak widzicie, gotuję tradycyjnie i zupełnie „zwyczajnie”, a jednak odrobina sosu Tabsaco, zmienić może naprawdę dużo.



Z dwóch wariantów smakowych Tabasco Original i Tabasco Hot, mnie bardziej do gustu przypadł nieco bardziej łagodny (tutaj można takiego porównania użyć) sos Tabasco Original. Mój mąż jednak uznał, że nie ma lepszej marynaty, niż dodatek sosu Tabasco Hot, który stosował także do tradycyjnych zapiekanek. Moja kuchnia nabrała więc jeszcze bardziej ostrego posmaku, czyli mówiąc zupełnie serio, stała się kuchnią z charakterem.

Nie ukrywam, że jest to przyprawa ostra, pikantna, wytrawna, którą po prostu trzeba polubić. U mnie zaczęła zastępować tradycyjne papryki suszone i te w proszku, a także ketchup, który zawsze używany jest w ogromnym nadmiarze. Smak Tabsaco jest bowiem wyrafinowany, a jednocześnie bardzo wymowny, a moim chłopcom bardzo przypadł do gustu.

Tabasco może być używane niemal do wszystkich potraw, a u mnie w domu zaczął liczyć się jako dodatek ciekawy, a jednocześnie dopełnienie ostrego wyrafinowanego smaku, który wszyscy cenimy. Teraz dopiero wiem, jak bardzo wiele zależy od umiejętnie dobranych przypraw. Jest to przyprawa wyjątkowa i niepowtarzalna. Jedyna w swoim rodzaju. Polecam Wam bardzo do przetestowania we własnej kuchni. 



Od producenta:


Znany na całym świecie sos TABASCO® Original produkowany jest już od 1868 roku. Jego twórcą jest Edmund McIlhenny, który według legendy, otrzymał od meksykańskiego podróżnika garść papryczek. Zasiał je, a z ich dojrzałych strączków wyprodukował sos TABASCO®.
Obecnie sos sprzedawany jest w 160 krajach, a etykiety sosów zostały przełożone na 22 języki. Nazwa TABASCO®, która w oryginale oznacza „kraj o gorącej i wilgotnej ziemi„ jest zastrzeżona dla rodziny  Mcllhenny.



TABASCO® jest amerykańską marką, o ugruntowanej, międzynarodowej pozycji, która już od ponad 140 lat nadaje potrawom ostry i wyjątkowy smak. Klasyczny sos TABASCO® dojrzewa przez 3 lata w dębowych beczkach i jest produkowany według starej, oryginalnej receptury, wyłącznie z trzech składników: zrywanych ręcznie strączków czerwonej papryki Tabasco (odmiana chili), octu i soli.

Nowsze sosy produkowane są na bazie papryczek jalapeño (np. Tabasco Green Pepper Sauce spośród zielonych papryczek , chipotle (jalapeño suszonego wewnątrz dymie), papryki habanero czy też czosnku. Słowo tabasco pochodzi odkąd nazwy Tabasco (stanu wewnątrz Meksyku).



TABASCO® Original to przyprawa najwyższej jakości. Nie tylko w wyjątkowy sposób  podkreśla smak potraw, ale dzięki zawartej w nim kapsaicynie, jest też wartościowy dla zdrowia.



A Wy jaką kuchnię lubicie najbardziej?

114 komentarzy:

  1. Ostre potrawy ♥ takie z charakterkiem to coś dla mnie !

    OdpowiedzUsuń
  2. kiedyś pracowałam w pubie, kiedy naszła mnie ochota na szybką zupkę z paczki, dziewczyny śmiały się bo dodawałam do niej kilka kropelek tabasco...:P
    lubię ostre potrawy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama zasmakowałam w zupkach z dodatkiem :)
      Dobrze wiedzieć, że nie tylko ja jestem charakterna :)

      Usuń
    2. czasami chyba jestem zbytnio charakterna, jak to ujęłaś. Uczę się nie przesadzać, bo to nie zdrowo podobno ;)
      Zimno mi dzisiaj. W życiu nie wypiłam tylu herbat w ciągu jednego dnia.

      Usuń
  3. moje ulubione tabasco ;p
    ja uwielbiam pikantne jedzenie ;p często robimy z narzeczonym pizze, kurczaka z warzywami i ryżem, zupę meksykańską i tortille- im pikantniej tym lepiej ;)
    ale mnie naszła ochota na zapiekankę! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. za sosem tabasco ja nie przepadam ale mężczyźni tak:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój mąż też zdecydowanie "ostry" :)

      Usuń
  5. Ten sos na pewno smakowałby mojemu chłopakowi. On uwielbia ostre sosy:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. oj, nie lubię pikantnych dodatków do potraw :/ wolę sosy łagodne lub słodko kwaśne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ pyszności nam tu pokazałaś! :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obiadowe, zwyczajne, jestem tylko zwykłą panią domu :)

      Usuń
  8. ale mi narobiłaś smaka ! :) ja osobiście potraw ostrych nie lubię, mam chyba za bardzo wyczulone kubki smakowe :P pali mnie jak nie wiem :D Ale swojemu chłopakowi chętnie bym zrobiła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tabasco potrafi załaskotać w podniebienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale smakowita notka ♥
    Lubię Tabasco i ostre potrawy również, zwłaszcza w zimne dni, są niezastąpione :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas też się sprawdza i chłopcy nareszcie zadowoleni :)

      Usuń
  11. Moje ślinianki zaczęły szybciej pracować. Zjadłabym taka zapiekankę z tym sosem. Nie każdy lubi ostre potrawy, u mnie w domu właśnie tak jest, ja lubię reszta niekoniecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakoś godzę nasze smaki, ale chłopcy i tak zawsze doprawiają :)

      Usuń
  12. ale nietypowy post ;) a zdjęcia kuchenne równie piękne co plenerowe sesje kosmetyków :)
    U mnie tabasco zawsze jest w lodówce, chociaż ostatnio częściej sięgam po świeże papryczki.

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie rządzi kuchnia wegetariańska. Po przeczytaniu tego posta zrobiłam się głodna. Piękne, kolorowe zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, też taką wybrałabym dla siebie, ale chłopcy za nic w świecie...

      Usuń
  14. Uwielbiam sosy wszelkiego rodzaju. Podnoszą smak praktycznie każdej potrawy, dlatego zazdroszczę możliwości testowania tych sosików! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tabasco jest świetne :) I do drinków jak i do zupy pomidorowej :) Nadaje niezły smaczek :)

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam ostrą kuchnię! Tylko moja cera później bardzo cierpi :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja po prostu kocham Tabasco i mogę używać go do wszystkiego! Pychotka!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ostra kuchnia - zdecydowanie moja ulubiona ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Moje smaki, Tabasco często jest u mnie w domku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie już też nie zabraknie :)

      Usuń
    2. Teraz to dopiero jestem głodna! :-)

      Usuń
  20. A to zaskoczenia! nasza specjalistka od kosmetyków zaskakuje nas kulinarnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam Tabasco, mogłabym dodawać je do wszystkiego ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pięknie i zapewne pysznie. Oj, wprosilibyśmy się na obiad, wprosili.......

    OdpowiedzUsuń
  23. ale żarełko, u nas łagodne smaki rządzą, bo te dzieciaki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Syn też długo był na łagodnej kuchni, teraz sam zaczyna 'doprawiać' :)

      Usuń
  24. uwielbiam ostre potrawy <3
    i teraz jestem głodna przez ten post :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Mimo,że nie przepadam za tabasco to narobiłaś mi ochoty na coś pysznego :) Pamiętam,że raz miałam okazję spróbować ten sos, ale to było w postaci shota "wściekły pies" :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Pyszności narobiłaś...a tabasco jeszcze niektórzy faceci lubią z wódeczką...

    OdpowiedzUsuń
  27. od kilku lat tabasco jest u mnie w kuchni stalym bywalnem ;) ja rowniez polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. jestem głodna! :D zapraszam na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Lubię na ostro i często korzystam z tabasco.
    Narobiłaś mi apetytu!
    Pozdrawiam
    M

    OdpowiedzUsuń
  30. Uwielbiam ostrości i sosy tabasco same w sobie!

    OdpowiedzUsuń
  31. Jejku, ale pyszności, narobiłaś mi apetytu!;)

    OdpowiedzUsuń
  32. muszę zapamiętać żeby nie oglądać tak późno postów kulinarnych, bo się zrobiłam głodna.. xD

    OdpowiedzUsuń
  33. Eh.. wiedziałam żeby o tej porze nie przeglądać tego posta, bo odrazu zrobiłam się głodna! :D Ja bardzo lubię dodatki w postaci sosów - dla mnie bez tego nie ma jedzenia:)


    P.S Zapraszam do mnie na nową poniedziałkową akcję!:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Sos Tabasco może służyć nie tylko jako doprawiacz potraw, kiedyś u nas była moda na drinka "wściekłe psy"-pyszny, ale na drugi dzień tak głowy bolały...

    OdpowiedzUsuń
  35. Y mnie rządzi kuchnia Włoska <3

    OdpowiedzUsuń
  36. wow jak to apetycznie wygląda :) mój chłopak uwielbia takie ostre rzeczy ja niekoniecznie ale jemu mogę coś takiego ugotować na pewno się ucieszy :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Wszystko wygląda przepysznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. aż mi w brzuchu zaczęło burczeć :) zawsze obawiałam się ze tego typu sosy są za ostre na moje podniebienie

    OdpowiedzUsuń
  39. Dziękuję serdecznie za odwiedziny :)

    A propos Tabasco, to przydałoby się coś na sylwestrowe szaleństwo ... i krwawa mery byłaby idealna ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Uwielbiam, bo jestem od dziecka nim karmiona!
    Ale pyszności! Smaka mi zrobiłaś, kiedy lodówka pusta!

    OdpowiedzUsuń
  41. Zabiłaś mnie tym postem ! Jestem w parcy i jestem taka głodna ........a tu takie zapiekaneczki ! Mmmmm !!!!

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie ma problemu, bierz :) Wszystkich jest 12, ale 6 zostaw dla mnie :)

    Uwielbiam ostre i pikantne, dobrze doprawione potrawy :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Przyznam szczerze że nigdy nie jadłam tabasco :D

    OdpowiedzUsuń
  44. Chętnie bym spróbowała jak smakuje tabasco:) aż zgłodniałam patrząc na te smakowite dania:)

    OdpowiedzUsuń
  45. Wolę raczej łagodne potrawy :)


    http://dominica-oficjalny-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  46. na widok tych wszystkich pysznosci na talerzach az slinka cieknie ;) a tabasco w kuchni obowiazkowe, lubie odrbine jadalnej pikanterii ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Dziękuje bardzo! przyda się więcej zdrówka :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Też lubię ostre sosy, a oglądając zdjęcia zgłodniałam :)

    OdpowiedzUsuń
  49. U mnie również Tabasco często gości w kuchni. Szczególnie teraz - zima jest wspaniałym dodatkiem rozgrzewającym :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Aleee mi narobiłaś smaka na tą zapiekankę;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Hej Seniorita:D
    Uwielbiam wszystko, co ostre;)

    OdpowiedzUsuń
  52. Aż się głodna zrobiłam ^^
    Co do tabasco - raczej unikam go na zakupach ponieważ wolę słodko-kwaśne potrawy. Boję się, że nie będę mogła zjeść dania z tym sosem :D

    OdpowiedzUsuń
  53. nie mogę oglądać zdjęć z jedzeniem, bo robię się głodna ;/

    OdpowiedzUsuń
  54. Kuchnię uwielbiam włoską i chińską. Z sosu tabasco pamiętam jedynie krztuszenie się, niemoc wypowiedzenia słowa i wypite hektolitry wody, nawet po niewielkiej ilości tego 'sosiku' :P

    OdpowiedzUsuń
  55. Wołowina pieczona na różowo, ten sos i ciabatta - niebo.

    A do Ciebie trafiłam w sprawie CANDY - jeśli lubisz zabawy blogowe zapraszam na www.kramikzcukierkami.blogspot.com, tworzę tam listę fajnych (mam nadzieję) candy.

    OdpowiedzUsuń
  56. Ale narobiłaś mi smaka !!
    a idę coś zjeśc:DDDD

    OdpowiedzUsuń
  57. Mmm .. lubię ostre sosy !
    Chociaż z tabasco mam niemiłe wspomnienia z czasów gdy miałam około 6 lat ..

    OdpowiedzUsuń
  58. ooojej ;D moja siostra wlasnie uwielbia ostre rzeczy :D mysle ze dla niej bylby odpowiedni taki sos ;DD

    OdpowiedzUsuń
  59. U mnie też trochę tym pomadek jest :D

    OdpowiedzUsuń
  60. HOT, HOT, HOT - to co tygrysy lubią najbardziej :) mam coś z diabła widocznie bo lubię ten ogień:))

    OdpowiedzUsuń
  61. Oj, Twoje potrawy wyglądają tak apetycznie, że nawet smak Tabasco nie byłby mi straszny :)

    OdpowiedzUsuń
  62. ale pyszności :) lubię ostre potrawy, ale wszystko musi być zbalansowane, nie przepadam jak ta ostrość długo utrzymuje mi się w gardle :P

    OdpowiedzUsuń
  63. to wszystko wygląda tak pysznie ... ahh ;))

    OdpowiedzUsuń
  64. o jacie post w samo moje serce - kocham ostre sosy

    OdpowiedzUsuń
  65. uwielbiam ostre potrawy :D i wszelkiego rodzaju sosy ostre :D mniam mniam :D

    OdpowiedzUsuń
  66. Nie lubię ostrych smaków, ale Twoje zdjęcia spowodowały skręt kiszek w brzuchu, więc lecę do kuchni po coś do jedzenia :) Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  67. Potrawy wyglądają smakowicie. Ja osobiście nie przepadam za ostrymi dodatkami:)

    OdpowiedzUsuń
  68. uwielbiam ostre przyprawy! a potrawy wyglądają smakowiecie aż zgłodniałam :P

    OdpowiedzUsuń
  69. lubię ostre potrawy...że ja jeszcze nie wpadłam na to tabasco

    OdpowiedzUsuń
  70. Mnie też niestety Bingo trochę zawiodło...

    OdpowiedzUsuń
  71. Mój brzuszek nie lubi ostrego, u mnie się nie sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję! Każda opinia jest dla mnie cenna.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących.

Komentarze naruszające zasady dobrego wychowania, netykiety, przepisy prawa lub powszechnie uznane za obraźliwe będą usuwane.