wtorek, 20 listopada 2012

Docenić dojrzałe piękno - krem SkinCode




Witajcie

Każda z nas marzy aby wyglądać pięknie, świeżo i promiennie oraz młodo. Przychodzi bowiem taki moment, kiedy zaczynamy zauważać nieuchronność upływu czasu, a to co widzimy w lustrze przestaje nam się podobać. Dlatego sięgamy po broń, która powinna nam pomagać zatrzymać czas, i chociaż nie będą to osiemnaste urodziny, to możemy zatrzymać ten moment szczególny, który dla własnej satysfakcji nazywam okresem piękna dojrzałego.

Dzięki uprzejmości portalu Uroda i Zdrowie przez ostatnie tygodnie miałam przyjemność testowania produktu, którego już sama nazwa wzbudza przyjemne skojarzenia – SkinCode Essentials, Krem cofający czas w wersji na dzień (Time Rewinding Day Cream). Dzisiaj chciałam Wam opowiedzieć o tym kosmetyku, który zachwyca zarówno oprawą, jak i efektami.



Krem  cofający czas na dzień (Time Rewinding Day Cream) SPF 15 Skincode to jakość, naturalność i luksus, który dostrzegamy już na pierwszy rzut oka. Krem zamknięty w srebrnym lustrzanym pudełeczku kusi niezwykłą oprawą, a jak wiecie sama uwielbiam zachwycać się tymi detalami, które są dla mnie ważne, chociaż świadczą o typowo kobiecej próżności.

W tym ślicznym pudełeczku odnajdujemy kolejne cudeńko, buteleczkę, która od razu wywołała uśmiech na mojej twarzy i ten miły komfort zadowolenia, który odczuwam zawsze patrząc na swoiste piękno opakowania. Jest to bowiem srebro w każdym detalu – błyszcząca buteleczka z korkiem, wygodna w użyciu i niezwykle ciekawa. Producent pomyślał też o pewnym niezwykłym detalu, na który często zwracamy uwagę. Otóż z boku umieścił podłużne okienko, dzięki czemu doskonale widać ilość produktu (a to ma duże znaczenie praktyczne).   



Po zachwytach nad oprawą warto przejść do bardziej konkretnego opisu. Dozownik z pompką pozwala na łatwe wydobywanie produktu, a tym samym zapewnia łatwość używania. Krem ma biały kolor i bardzo lekką, przyjemną konsystencję, która nie ucieka z palca i bardzo przyjemnie się rozprowadza. Krem pozbawiony jest substancji zapachowych.

Efekt aplikacji jest niezwykle ciekawy, krem ma bowiem cechy kosmetyku nawilżającego, a jednocześnie nadającego gładkość. W konsekwencji zauważamy zarówno zmianę napięcia skóry, jak i nadanie jej satynowej powłoki, bez jakiejkolwiek tłustej warstwy. Jest to niezwykła właściwość tego kremu, która sprawia, że od razu przypadł mi do gustu. 



Jednocześnie jest to krem, który można stosować pod makijaż, działa bowiem nieco jak serum nawilżające i wygładzające, a zarazem silnie nawilżające. Po kilku dniach stosowania można też zauważyć zmianę w napięciu skóry, u mnie zwłaszcza w okolicy oczu i szyi, co niezwykle pozytywnie wpłynęło na moją ocenę tego kremu.

Nigdy nie wierzyłam w możliwość cofania czasu, jednak wiem, że czas można zatrzymać, poprzez właściwą pielęgnację i wybór odpowiednich do wieku i stanu skóry kosmetyków. W tym kremie odnalazłam wspaniałe antidotum na problemy wysychania skóry, a jednocześnie kosmetyk o działaniu liftingującym, ale delikatnym, bez jakiegokolwiek nienaturalnego ściągania (którego tak bardzo nie lubię). 



Dzięki przyjemnej konsystencji, krem jest niezwykle wydajny i efektywny, a codzienne stosowanie przynosi bardzo pozytywny rezultat, który mnie bardzo zadowala. Cera staje się ładnie wygładzona, sprężysta i elastyczna, a jednocześnie satynowo gładka i miła w dotyku. Takie efekty jednoznacznie wpływają na ocenę wyglądu. Dla mnie to najlepsza rekomendacja, efekty, które można zauważyć i jednocześnie się nimi zachwycać. Uśmiech przy porannej pielęgnacji to zwiastun dobrego dnia, a takich chciałabym przeżywać, jak najwięcej...


 

Od producenta:


Krem cofający czas na dzień SPF 15 (Time Rewinding Day Cream SPF 15)

Krem cofający czas na dzień, dzięki starannie dobranym składnikom zapewnia bardzo intensywne nawilżenie i chroni przed szkodliwymi czynnikami środowiska. Izomerat sacharydowy i hialuronian sodu przyciągają i zatrzymują wodę w skórze, zapobiegają jej wysuszeniu. Prowitamina B5 i masło shea nawilżają, koją i regenerują skórę. Witamina E neutralizuje wolne rodniki, zwiększa elastyczność i wspomaga działanie wyciągu z aloesu, chroniąc włókna kolagenowe i elastyczne. Skwaleny roślinne przyspieszają przenikanie substancji odżywczych przez warstwę rogową naskórka, dzięki czemu krem przynosi natychmiastowe uczucie komfortu i nawilżenia.



Zaawansowana technologicznie konsystencja zapewnia intensywne nawilżenie i tworzy fizyczną barierę ochronną przed codzienną agresją otoczenia, taką jak promieniowanie UVA/UVB i zanieczyszczenie środowiska. Skutecznie zwalcza widoczne oznaki starzenia się i wspiera naturalne zdolności skóry do odbudowy własnej bariery ochronnej.
Efekty: efektywnie redukuje drobne i większe zmarszczki, ujędrnia i unosi skórę, pozostawia uczucie przyjemnego komfortu i nawilżenia.
Rodzaje cery: Odpowiedni dla cery wrażliwej ze skłonnością do łuszczenia.



Składniki aktywne:

  • CM-Glucan – leczy cerę wrażliwą, wzmacnia naturalne mechanizmy obronne skóry, działa antyrodnikowo;
  • Kompleks naturalnych emulgatorów roślinnych – naturalne fosfolipidy wiążące wodę i stabilizujące konsystencję;
  • Witamina E – anty-utleniacz, nawilża, rozświetla, tonizuje;
  • Zmikronizowany dwutlenek tytanu – filtr przeciw UV;
  • Peptyd stymulujący syntezę kolagenu – uruchamia nieaktywną formę czynnika wzrostu tkanki – kluczowego elementu w syntezie kolagenu;
  • Skwalen roślinny – przyspiesza przenikanie substancji odżywczych przez warstwę rogową naskórka;
  • Ekstrakt z aloesu – nawilża, wygładza, pozostawia film ochronny;
  • Izomerat sacharydowy – czynnik łagodzący, zatrzymuje nawilżenie skóry;
  • Masło shea – zatrzymuje procesy starzenia skóry, zmiękcza, nawilża, odbudowuje;
  • Prowitamina B5 – działa przeciwzapalnie, ochronnie, nawilżająco, wygładzająco;
  • Hialuronian sodu – silnie nawilża, zatrzymuje młody wygląd, wyrównuje koloryt, nadaje elastyczność.




Nie zawiera konserwantów, barwników, zapachów, substancji pochodzenia zwierzęcego. Testowana dermatologicznie.
Produkt w 100% wolny od: substancji pochodzenia zwierzęcego, konserwantów, barwników, zapachów.
Pojemność 50 ml/Cena: 228,00 zł.
Wyłączny dystrybutor w Polsce: CEFARM SA


Macie swoje sposoby na zatrzymanie czasu?
A może polecacie inne dermokosmetyki?
Zapraszam do rozmowy...


37 komentarzy:

  1. Hasła typu "krem cofający czas" wywołują u mnie skutek odwrotny do zamierzonego. Nie wierzę w czary! ;-)))
    Myślę, że gdyby nie ta nazwa, mogłaby być bardziej przekonana do tej serii...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to zawsze milsze, niż krem na zmarszczki - to dopiero koszmarek :)

      Usuń
  2. Dokładnie - krem na zmarszczki jest taki oczywisty i kojarzy mi się z maścią leczniczą:) - Recenzjowany krem na pewno jest godny uwagi i przynosi super efekt ale dla mnie cena ostatecznie go skreśla z mojej must have - z tej półki to wolę Lancome:) Piękne, promienne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I kup tu człowieku coś o takiej nazwie...
      Dziękuję, ostatnio coraz mniej słoneczka :)

      Usuń
  3. Ja polecam nic innego jak naturalne środki: olejek arganowy i witamina C:)
    Jak zwykle bardzo ciekawy post:)

    OdpowiedzUsuń
  4. jeszcze nie sięgam po tego typu produktów, ostatnio szukam dobrego kremu nawilżającego do twarzy

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak zawsze jestem pod wrażeniem zdjęć.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja póki co stawiam na kosmetyki nawilżające :)
    Kurcze, myślałam, że sprawię go mojej mamie, jednak nie do końca mnie na niego stać. Oj, chyba trzeba będzie zacisnąć pasa :D

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajna nazwa tego kremu :) Chciałabym go przetestować, ale cena niestety za wysoka jak dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  8. cudowne zdjęcia, gdzie złapałaś ostatki słoneczka? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatni tydzień był u mnie bardzo ładny, więc korzystam ile się da :)

      Usuń
  9. i znowu to samo, nie znam firmy a produkt super :P

    OdpowiedzUsuń
  10. oo pod makijaż :D fajnie
    ja też byłam zadowolona z tej firmy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć, że nie tylko ja jestem zadowolona :)

      Usuń
  11. Zapowiada się wspaniale, ale ta cena....:-) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze troszkę i sama będę musiała zacząć rozglądać się za tego typu kosmetykami ;) Lepiej zapobiegać, niż "leczyć" :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, wcale nie jestem zadowolona z tego upływu czasu...

      Usuń
  13. Widziałam kilka recenzji tego kosmetyku :)
    Dopiero zdałam sobie sprawę, że stał się taki popularny a ja nie znam nawet tej firmy... Ale na razie odmładzać się nie będę :D
    Hmmm..Martusiu, wyczytałam u zostawiłaś u kogoś w komentarzu, że jesteś zadowolona z Carmexa - bardzo mnie to cieszy ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety ja już muszę :)
      Tak jestem zadowolona, co z przyjemnością podkreślam, wielką :) Dzięki i buziaczki :)

      Usuń
  14. octowej akurat nie stosuję, ponieważ u mnie się nie sprawdziła za to lubię płukankę z pokrzywy czy z kwiatu lipy, ogólnie na temat płukanek ich działaniu już pisałam na moim blogu w zakładce "porady dla włosomaniaczek" znajdziesz posty tej tematyki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak już czytałam, ale zawsze tak lepiej zapytać o ulubioną :)
      Dziękuję!

      Usuń
  15. Ulala...cena nieco powala... Hmmm...Całe szczęście, że nie muszę jeszcze stosować kremów cofających czas:-)
    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też póki co nie muszę stosować tego typu kremów.
    Jestem pod wrażeniem Twoich zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przyjemnie nawilża:) Jednak znalazłaś coś co zatrzymuje czas?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urodowo, ale szukam praktycznie :) tak dwie doby w jednej, taki mi potrzebny :)

      Usuń
  18. o mamuniu, jaka cena... dobrze, że jeszcze nie sięgam po takie kremiki ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję! Każda opinia jest dla mnie cenna.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących.

Komentarze naruszające zasady dobrego wychowania, netykiety, przepisy prawa lub powszechnie uznane za obraźliwe będą usuwane.