Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skóra alergiczna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skóra alergiczna. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 grudnia 2013

Bielenda PHARM dla cery suchej...




Witajcie

Dzisiaj chciałam przedstawić linię kosmetyków do cery suchej oraz alergicznej znanej marki Bielenda. W skład linii wchodzi krem na dzień, krem na noc, krem pod oczy oraz płyn micelarny. Jest to linia idealna dla osób mających cerę wrażliwą z tendencją do przesuszania, a także osób, które potrzebują intensywnego i trwałego nawilżenia.

Bielenda PHARM to specjalistyczna linia dermokosmetyków  wyróżniająca się precyzyjnym, wręcz medycznym  podejściem do problemów skóry,  mocno skoncentrowanymi składnikami  aktywnymi, cenionymi przez lekarzy dermatologów w profilaktyce cery bardzo suchej, alergicznej oraz innowacyjnymi, specjalnie opracowanymi recepturami, ukierunkowanymi na konkretny problem i skuteczne działanie.
Przeznaczenie: cera bardzo sucha, szorstka, alergiczna, nadwrażliwa na bodźce o różnym charakterze (zmiana temperatury, promienie UV, niewłaściwa pielęgnacja, woda, stres); skóra słaba, cienka, narażona na szybsze powstawanie zmarszczek.
Naturalne składniki aktywne: Lanolina, Mocznik, Kompleks NMF, Kwas Laktobionowy, Bio olejek Macadamia, D-Panthenol, Kwas Hialuronowy.

Takie informacje otrzymujemy od producenta, co jednoznacznie i oczywiście wskazuje na docelową grupę osób, które mogą być zainteresowane tymi produktami. Dla mnie linia jak najbardziej wskazana, co pozwala mi się cieszyć, bowiem tego typu kosmetyków wcale nie jest zbyt dużo na rynku (wiem co piszę).



Cała linia produktów Bielenda PHARM Cera Sucha wyróżnia się ciekawą estetyką opakowań, na których znajdziemy wszystkie ważne i potrzebne informacje, a ponadto pudełeczka łatwo odróżnić i rozpoznać na półce. Biało-niebieska (turkusowa) kolorystyka została przemyślana i przyjemnie dopasowana do przeznaczenia kosmetyków. Takie zestawienie zawsze kojarzyło mi się z działaniem nawilżającym i kojącym, dlatego zauważam te szczegóły z przyjemnością, godną kobietki o manii podziwiania opakowań.

Krem do twarzy na dzień i na noc to produkty zamknięte w wygodnych tubkach, z których aplikacja jest praktyczna i higieniczna. Same kosmetyki mają kolor biały, nie posiadają zapachu, jak przystało na linię wybitnie hipoalergiczną.
Krem na dzień ma lżejszą konsystencję, jednak cechą charakterystyczną linii jest swoista gęstość, zbliżająca je nieco do kremów tłustych. Mocno można to zauważyć zwłaszcza przy kremie na noc. Dlatego kremy wymagają dobrego rozprowadzenia. Wchłaniają się jednak stosunkowo szybko i nie pozostawiają tłustej, świecącej warstwy. Krem na noc jest bardziej wyczuwalny, nie klei się jednak i na pewno nie przetłuszcza. Cera w swoisty sposób zostaje nawilżona, jednak do zauważenia poprawy stanu skóry i jej nawodnienia potrzeba kilku dni codziennej aplikacji. 



Krem na dzień nadaje się do stosowania pod makijaż, może być bazą i serum pod podkłady, nie zauważyłam tutaj żadnych wad. Plusem jest na pewno uczucie nawilżenia i brak świecenia cery oraz uczucie ochrony. Przynajmniej u mnie takie wrażenie pozostawało.
Po kilku dniach regularnego stosowania skóra staje się wyraźnie bardziej gładka, znika uczucie niemiłej szorstkości, poprawia się ogólny stan skóry. Dlatego kremy mogę uznać za dobre i godne polecenia, przy czym na efekt poprawy trzeba cierpliwie poczekać. Niestety działania kojącego i uspokajającego nie zauważyłam, co jednak może być winą wyłącznie mojej skóry, która zawsze była wybitnie problematyczna.



Krem pod oczy stanowi doskonałe uzupełnienie pielęgnacji twarzy. Krem mieści się w charakterystycznej dla takich kremów tubce z wydłużonym dozownikiem. Wygodna i łatwa aplikacja to zalety takiego opakowania. Sam krem jest jednak bardzo delikatny o nieco lejącej konsystencji, co zdecydowanie pasuje do kremu nawilżającego. Tutaj odczuwamy przyjemne ukojenie i nawilżenie niemal natychmiast po aplikacji. Skóra zyskuje miłą w dotyku miękkość i gładkość. Nie podrażnia oczu (zdarza mi się niechcący oczywiście źle wcierać), nie powoduje pieczenia czy łzawienia. Jest to bez wątpienia bardzo dobry krem nawilżający. Niestety u mnie problemem jest występowanie dość dużych opuchnięć, a tutaj jak do tej pory nic nie chce sobie dobrze radzić. Może minimalnie nastąpiła poprawa, ale nie spektakularna, co wcale nie musi być wadą, bowiem jak podkreślam, u mnie jest to cecha bardzo problematyczna i ogromnie trudna do zwalczenia. Uważam, że krem jest idealny dla cery wymagającej nawilżenia i wygładzenia. Te efekty są bardzo szybko zauważalne.



Ostatnim z linii produktów Bielenda PHARM Cera Sucha jest płyn micelarny, do demakijażu i oczyszczania. Znajduje się on w przyjemnej wygodnej buteleczce, z poręcznym dozownikiem. Nie ma zapachu ani koloru, to jednak kolejna cecha charakterystyczna takich produktów. Brak barwników i środków perfumujących doskonale sprawdza się do cery podrażnionej i alergicznej, a jak się okazuje także suchej. Płyn jest wyjątkowo delikatny i tym samym łagodny. Sprawdza się do demakijażu, jednak trzeba się postarać aby dobrze zmyć kredki lub tusze wodoodporne. Zmywa natomiast idealnie pudry i podkłady, pozostawiając skórę gładką i jednocześnie przyjemnie nawilżoną. Płyn nie podrażnia, nie powoduje zaczerwienienia skóry, nie pozostawia tłustej warstwy. Polubiłam się z nim bardzo, przy czym lubię go używać bardziej jako toniku, do końcowej fazy demakijażu niż jako mleczka do pełnego zmywania. Ale ja miewam takie kaprysy, co mi już chyba nigdy nie przejdzie.


Od producenta:


PHARM CERA SUCHA Intensywnie nawilżający krem na dzień HIPOALERGICZNY SPF 10
Krem na dzień SPF 10 HIPOALERGICZNY BEZZAPACHOWY:
• intensywnie i długotrwale trwale nawilża;
• likwiduje uczucie pieczenia, napięcia i dyskomfortu skóry;
• delikatnie natłuszcza, wzmacnia, wygładza i regeneruje skórę;
• koi, łagodzi podrażnienia, opóźnia procesy starzenia;
• chroni przed szkodliwym promieniowaniem UV;
• zmniejsza wrażliwość skóry na agresywne czynniki zewnętrzne.

DZIAŁANIE:
KWAS LAKTOBIONOWY skutecznie wspomaga profilaktykę zmian skórnych związanych z nadwrażliwością i suchością. Wzmacnia mechanizmy naprawcze skóry, wygładza i ujednolica koloryt cery, silnie nawilża.
MOCZNIK to substancja silnie nawilżająca, naturalnie obecna w skórze. Jego niedobór prowadzi do wysuszenia naskórka.
OLEJ MAKADAMIA
Ukojona, doskonale nawilżona, zregenerowana i gładka cera, odporna na czynniki zewnętrzne. Nadwrażliwość, szorstkość i podrażnienia cery zredukowane, uczucie pieczenia i napięcia skóry zlikwidowane.
Preparat bezpieczny dla skóry wrażliwej. 0% składników mogących wywołać podrażnienie.
Pojemność 50 ml



PHARM CERA SUCHA Intensywnie regenerujący krem na noc HIPOALERGICZNY ANTI-AGE
Krem na noc ANTI-AGE HIPOALERGICZNY BEZZAPACHOWY:
• intensywnie i długotrwale nawilża, zatrzymuje wilgoć w naskórku;
• delikatnie natłuszcza, wzmacnia, odżywia i odbudowuje skórę;
• redukuje łuszczenie i suchość skóry;
• likwiduje uczucie pieczenia, napięcia i dyskomfortu skóry;
• koi, przynosi ulgę, redukuje podrażnienia;
• przywraca elastyczność, działa przeciwzmarszczkowo.

DZIAŁANIE:
KWAS LAKTOBIONOWY skutecznie wspomaga profilaktykę zmian skórnych związanych z nadwrażliwością i suchością. Wzmacnia mechanizmy naprawcze skóry, wygładza i ujednolica koloryt cery, silnie nawilża.
LANOLINA tworzy na skórze film, chroniąc ją przed nadmierną utratą wody, zmniejsza szorstkość skóry, wygładza.
MOCZNIK to substancja silnie nawilżająca, naturalnie obecna w skórze. Jego niedobór prowadzi do wysuszenia naskórka.
Preparat bezpieczny dla skóry wrażliwej. 0% składników mogących wywołać podrażnienie.
Pojemność 50 ml



PHARM CERA SUCHA Łagodny płyn micelarny do mycia i demakijażu HIPOALERGICZNY OCZY TWARZ SZYJA

Łagodny płyn micelarny HIPOALERGICZNY:
• zastępuje mleczko, tonik, mydło i wodę, oczyszcza i odświeża cerę;
• skutecznie usuwa makijaż, intensywnie nawilża;
• łagodzi podrażnienia, dając uczucie komfortu i ukojenia;
• nie podrażnia i nie wysusza skóry;
• pozwala uniknąć przesuszenia cery już podczas demakijażu.

DZIAŁANIE:
KWAS HIALURONOWY to bardzo silny  składnik nawilżający i przeciwzmarszczkowy, który łatwo i szybko wnika w naskórek i wypełnia zmarszczki od wewnątrz.
D-PANTHENOL działa łagodząco i przeciwzapalnie, nawilża i regeneruje skórę, czyni  ją miękką i elastyczną
KOMPLEKS NMF naturalny czynnik nawilżający skóry.
Preparat bezpieczny dla skóry wrażliwej. 0% składników mogących wywołać podrażnienie.
Pojemność 200 ml



PHARM CERA SUCHA Nawilżający krem-żel pod oczy HIPOALERGICZNY ANTI-AGE
WSKAZANIA: bardzo sucha, cienka, słaba i wrażliwa skóra pod oczami, narażona na szybsze powstawanie zmarszczek; cienie i „worki” pod oczami (tzw. „podkrążone” oczy), obniżona jędrność i elastyczność skóry.
Krem-żel pod oczy ANTI-AGE HIPOALERGICZNY BEZZAPACHOWY:
• intensywnie i długotrwale nawilża, zatrzymuje wilgoć w naskórku;
• wzmacnia, wygładza, odżywia i regeneruje słabą skórę pod oczami;
• zmniejsza cienie i „worki” pod oczami;
• redukuje opuchnięcia i nadwrażliwość oczu;
• koi, redukuje podrażnienia i suchość skóry;
• przywraca elastyczność, działa przeciwzmarszczkowo.

DZIAŁANIE:
KWAS LAKTOBIONOWY skutecznie wspomaga profilaktykę zmian skórnych związanych z nadwrażliwością i suchością. Wzmacnia mechanizmy naprawcze skóry, wygładza i ujednolica koloryt cery, silnie nawilża.
KWAS HIALURONOWY to bardzo silny składnik nawilżający i przeciwzmarszczkowy, który łatwo i szybko wnika w naskórek i wypełnia zmarszczki od wewnątrz.
OLEJ ARGANOWY zawiera witaminę E i kwasy Omega-6, rewitalizuje i odżywia skórę, pobudza ją do odnowy, przeciwdziała podrażnieniom.
Mocna, jędrna, gładka, doskonale nawilżona skóra wokół oczu, cienie rozjaśnione, opuchnięcia i nadwrażliwość skóry pod oczami zredukowana.
Preparat bezpieczny dla skóry wrażliwej. 0% składników mogących wywołać podrażnienie.
Pojemność 15 ml


Znacie już linię Bielenda Pharm?
A może znacie inne podobne linie?
Zapraszam do rozmowy...
 

piątek, 13 września 2013

Eubiona Sensitive - mydło dla wrażliwców...




Witajcie

Wszyscy używamy mydła. Jest to zazwyczaj forma płynna, chociaż coraz częściej sięgamy też po te robione ręczne, śliczne mydełka, które cieszą nie tylko nasze oczy, ale i stanowią ładną dekorację łazienki. Czasami uda nam się poznać mydło w postaci pasty, ale to już są specjalne i sporadyczne wypadki.

Czy zastanawiacie się jakiego mydła używacie codziennie? Wydaje mi się, że kierujemy się zazwyczaj zapachem i opakowaniem, a jakość – nie zawsze nas naprawdę interesuje. Oczywiście mając dzieci czasem pamiętamy, aby było to mydło antybakteryjne. I czasami może się zdarzyć, że takie mydełko, piękne pachnące i jeszcze w modnym opakowaniu nas uczuli.

Oczywiście osoby, które nigdy nie miały problemu z kosmetyczną alergią, uśmiechają się teraz pod nosem, twierdząc, że ich taki problem nie dotyczy. I tylko im zazdrościć. Ale naprawdę, sama przez długi czas nie wiedziałam, że kosmetyki mogą uczulać, aż taki problem dotknął moją mamę, a jak się okazało po latach, także i mnie samą. 



Po takim dość długim, ale tematycznym wstępie chciałam Wam przedstawić mydło w płynie marki Eubiona. Jest to marka ekologiczna, o której już nieraz miałam okazję pisać, a pełną ofertę możecie prześledzić na stronie sklepu Pasaż Kosmetyczny (CLIK). Opisywany kosmetyk należy do linii Sensitive i zawiera wyciąg z owsa.

Mydło zamknięte jest w ładnej, praktycznej i przyjemnej dla oka buteleczce z pompką. Buteleczka jest przezroczysta, widzimy więc ilość produktu i kolor mydła, który jest lekko żółty (zdjęcia ładnie oddają jego naturę). Pompka jest solidna, dobrze podaje kosmetyk, stąd używanie jest przyjemne i wygodne. Oczywiście higiena tego typu opakowań jest oczywista, czego na pewno specjalnie podkreślać nie trzeba.

Mydło ładnie się pieni, dając pianę kremową i delikatną, dobrze myjącą. Konsystencja mydła jest bardzo gęsta, skoncentrowana, mamy wrażenie używania gęstego żelu. Dzięki tej właściwości wystarcza odrobina kosmetyku do jednego mycia (jedno naciśnięcie pompki) tym samym wydajność tego kosmetyku jest ogromna. 



W mojej ocenie mydło nie ma zapachu, co odrobinkę mnie rozczarowało. Z drugiej jednak strony kosmetyki dla osób wrażliwych i alergicznych bardzo częstą są właśnie bezwonne. Myje dokładnie i dobrze, nawet ciężkie zabrudzenia, tym samym moja ocena jest bardzo pozytywna. Ręce po myciu są gładkie i jakby lekko nawilżone, nie odczuwam potrzeby natychmiastowego sięgania po krem (co czynię nałogowo).

Nawet w momencie, kiedy moje ręce są podrażnione (często niestety) lub wysuszone mydło nie powoduje pieczenia, czy nieprzyjemnego swędzenia, a wręcz delikatnie uspokaja skórę. To sprawia, że mydełko Eubiona bardzo polubiłam i mogę polecić każdemu, kto ma podobne problemy skórne. Na pewno będzie idealne dla skóry alergicznej oraz dla dzieci.

Dzięki właściwościom nawilżającym jest też idealne dla skóry bardzo suchej. Znika uczucie ściągnięcia, nieprzyjemna szorstkość, poprawia się elastyczność i gładkość. Takie działanie mają kremy, a tutaj podobne osiągamy po stosowaniu samego mydła. Nie sposób nie docenić, zwłaszcza jeśli nasza skóra jest naprawdę wyjątkowo przesuszona.



Używam tego mydła już kilka tygodni i zauważam, że jego stosowanie przekłada się pozytywnie na stan mojej skóry. Dlatego bardzo je lubię, chociaż nie uwielbiam. Brakuje mi jednak odrobiny zapachu. Ale cóż zdrowa skóra wymaga czasami (a nawet bardzo często) kosmetycznych kompromisów. Zawsze mogę dodatkowo użyć pachnącego kremu J

Polecam, świadoma faktu, że znaleźć kosmetyk myjący do skóry wrażliwej i suchej wcale nie jest łatwo. Tutaj osiągamy bardzo zadowalające efekty, a przecież mycie rąk to czynność tak powszechna, że zwykle zapominamy o tym, że warto zadbać także o jakość stosowanego mydła.  

To kosmetyk łagodny i wydajny, zarówno myjący jak i kojący o dość silnych właściwościach nawilżających. Jeśli szukacie podobnych produktów, mydełko w płynie Eubiona na pewno przypadnie Wam do gustu. A osoby zainteresowane kosmetykami naturalnymi na pewno zwrócą uwagę na fantastyczny skład mydła, w którym nie ma miejsca na drażniące i uczulające chemiczne 'paskudztwa'.



Od producenta:


SENSITIVE NAWILŻAJĄCE MYDŁO Z OWSEM
dla wrażliwej skóry

Szczególnie delikatne mydło do dłoni. Bio owies koi skórę, łagodzi świąd i usuwa zaczerwienienia skóry, przywracając jej naturalne nawilżenie.

Szczególnie łagodne oczyszczanie i pielęgnacja dla dłoni.  Bio owies koi skórę, łagodzi świąd i usuwa zaczerwienienia skóry, przywracając jej naturalne nawilżenie. Dlatego mydło w płynie polecane jest zwłaszcza dla bardzo suchej, podrażnionej i alergicznej skóry. Idealny do częstego stosowania.



ZALETY:
- 100% składników pochodzi z surowców naturalnych.
- 10,2 % składników pochodzi z kontrolowanych upraw biologicznych.
- 100 % składników roślinnych pochodzi z kontrolowanych upraw biologicznych.
- Nie zawiera składników pochodzących z martwych zwierząt, syntetycznych środków barwiących, konserwujących oraz zapachowych.
- Produkt nie był testowany na zwierzętach.
- Kosmetyk wegański.
- Certyfikat: ECOCERT

INCI: water hydroalcoholic of oat bran*, oat bran extract*, glycerin, coco-glyucoside, surfactant and detergent made from coconut oil, sodium coco-sulfate, disodium coco-glucoside citrate, sea salt, natural humectant (sodium PCA), betaine, alcohol, milk acid
* ingredients from organic farming




Dla wymagających klientów Eubiona oferuje sześć linii produktów, które łączą codzienną pielęgnację przy pomocy niepodrobionych substancji czynnych wziętych z natury z pieszczotami dla duszy.
Linie pielęgnacyjne FACE, BODY, ACTIVE, SENSITIVE, HAIR i SUN stawiają na składniki pochodzące z kontrolowanych upraw biologicznych i ich innowacyjne kombinacje.
Dla zachowania szczególnej jakości biologicznych kosmetyków Eubiona stosowane są wyłącznie wysokowartościowe substancje naturalne: cenne oleje naturalne, wartościowe ekstrakty z ziół i szlachetne wyciągi z kwiatów. W procesach przerobowych marka zwraca uwagę na ekologię. Stosuje wyłącznie środki powierzchniowo czynne na bazie surowca odnawialnego – cukru, są one całkowicie biodegradowalne.



piątek, 15 marca 2013

Tonik ALGOLOGIE - SOS dla wrażliwców...




Witajcie

Wielu z Was dziwił fakt, że nie ma u mnie śniegu. Otóż już jest – w nocy napadało tyle, że nie jestem w stanie otworzyć drzwi. Po pas albo i lepiej, a życie zamarło…

Ale nie o pogodzie chciałam opowiadać, tylko o kosmetycznych perełkach, które udało mi się odnaleźć i poznać. Będzie więc dzisiaj recenzja produktu do pielęgnacji, czyli toniku francuskiej marki Algologie, przeznaczonego do cery wrażliwej.



Jak wiecie moja skóra jest wybredna i to bardzo, w dodatku sucha i dojrzała, co razem sprawia problem – tak w pielęgnacji, jak i zachowaniu świeżego, zdrowego wyglądu. Toniki są dla mnie chyba najważniejszym kosmetycznym skarbem, nie mogę bowiem używać wody. I kilka tygodni temu udało mi się poznać markę Algologie, która zdawała się odpowiadać na wszystkie moje potrzeby.

Tonik Algologie (Sève Apaisante, Soothing Lotion) zamknięty jest w zwykłej, prostej, niczym nie wyróżniającej się buteleczce z korkiem. Ma pojemność 150 ml i powiem Wam szczerze, że raczej nie zwróciłby mojej uwagi, stojąc na półeczce z innymi kosmetykami. Jednakże zasada „nie oceniaj produktu po opakowaniu”, tutaj akurat ma zastosowanie idealne. 



Sam tonik ma kolor żółty i zwyczajną lejącą (wodnistą) konsystencję. Jednak na tym podobieństwo do wody się kończy, bowiem po aplikacji zachowuje się zupełnie inaczej. Po pierwsze jest ogromnie wydajny, co przy takiej pojemności jest niezwykle istotne. Po drugie pięknie oczyszcza skórę, jednak nie makijaż. Nie jest więc absolutnie płynem do demakijażu, co często jest mylone.

Po trzecie, podczas rozprowadzania wacikiem ma się wrażenie aplikacji olejku, albo serum, a nie zwykłego toniku, co jest zjawiskowo ciekawym doświadczeniem. Właśnie z tego wynika fakt jego wydajności. Sama wylewam toniki w hektolitrach, a ten służył mi przez niemal dwa miesiące i to używany kilka razy dziennie!



Po czwarte sprawia, że twarz staje się idealnie gładka, sprężysta i do tego zupełnie matowa. Jest to efekt, jakiego jeszcze nigdy nie widziałam. Nie wysusza – ale matuje, nawilża ale nie pozostawia na twarzy żadnej warstwy, w tym tłustego filmu. Sprawia iż skóra natychmiast staje się gładka i czysta, sprężysta i nawilżona.

I po piąte potrafi cudownie koić skórę, która w moim przypadku jest często podrażniona i zaczerwieniona. Działa niemal natychmiast przynosząc ukojenie i odprężenie. Nie napina skóry, nie ściąga, nie ma też zapachu (chociaż doszukiwałam się bardzo delikatnej nuty cytrusowej).



Jest to produkt, który bardzo przypadł mi do gustu i mnie przekonał do siebie już po pierwszym dniu stosowania. Moja twarz po każdym użyciu stawała się nawilżona i zdrowa, bez zaczerwienienia i pieczenia, co często u mnie występuje po kontakcie z różnymi kosmetykami.

Jeśli miałabym polecić ten tonik, powiedziałabym iż jego moc zrozumieją osoby z problemami alergicznymi, bardzo suchą i zmęczoną skórą oraz cerą zmęczoną. Tutaj efekty mogą zdumiewać i nareszcie pielęgnacja może przynosić odpowiednie i znakomite rezultaty. Oczywiście nigdzie nie jest powiedziane, że tonik nie zadowoli także innych rodzajów skóry…



Bardzo polubiłam ten tonik i chciałabym, aby na zawsze zagościł w mojej kosmetyczce podręcznej. Problemem może być jednak dostępność, a wiem, że niektórzy stwierdzą też, że cena. Sama wiedząc jak bardzo trudno jest pielęgnować cerę wrażliwą i suchą, jestem w stanie przy takich efektach i wydajności zapłacić. Ale takie przekonanie przychodzi tylko wówczas, jeśli naprawdę mamy problemy przy pielęgnacji. Doceniamy wówczas jeszcze mocniej, te kosmetyki, które pozwalają nam zapomnieć, że jesteśmy wrażliwcami i często drogeryjne kosmetyki bardziej nam szkodzą niż pomagają.



Od producenta:


Tonik łagodzący SOS - pielęgnacja dla skór wrażliwych - Sensitive Skin

Tonik natychmiast łagodzi wszystkie reakcje zapalne: pieczenie, przekrwienie ,oparzenia słoneczne, podrażnienia po depilacji. Jest to produkt S.O.S Można stosować produkt leczniczo – wykonać okład z produktu bezpośrednio na stany zapalne skóry. Dzięki znajomości korzyści, płynących z morza i alg, laboratoria opracowały ekskluzywny kompleks Algo3. Obecny jest on we wszystkich produktach Algologie i jest prawdziwym fundamentem pięknej skóry. Składa się on z trzech składników: minerały wody morskiej – remineralizuje, Chondrus Crispus – nawilża, Alaria Esculenta – chroni przed wolnymi rodnikami.



Produkt zawiera:
- 0% parabenu,
- 0% ftalanu,
- 0% propylenu glikolowego,
- 0% oleju mineralnego,
- 0% PGE.
Nie testowany na zwierzętach. Nie zawiera wody morskiej.

Skład (INCI): Aqua, Calcium Hydroxide, CI 19140, Chlorphenesin, Methylisothiazolinone.



Algologie to marka w idealnej harmonii z morzem, stworzona we Francji w samym sercu zatoki Pen Lan, na terenach charakteryzujących się dziewiczą przyrodą i naturalnym pięknem. Fakt, iż marka Algologie koncentruje się na środowisku morskim jest źródłem inspiracji do tworzenia naturalnych produktów, oferujących korzystne właściwości pielęgnacyjne darów morza.
Produkty Algologie, zarówno te profesjonalne jak i te przeznaczone do użytku domowego są idealnymi kosmetykami upiększającymi dla twarzy i ciała. Przynoszą natychmiastowe, trwałe efekty, a ich skuteczność została potwierdzona przez salony kosmetyczne i gabinety SPA na całym świecie.



Korzystając z wiedzy o właściwościach pielęgnacyjnych wody morskiej i alg morskich, laboratoria marki Algologie opracowały kompleks algo 3. Jest to innowacyjna mieszanka składników aktywnych, która spełnia 3 główne funkcje:
Doskonale remineralizuje skórę – dzięki dużej koncentracji minerałów pochodzących z wody morskiej z silnego Pradu Zatokowego;
Nawilża skórę – dzięki algom Chondrus Crispus;
Chroni ją przed działaniem wolnych rodników – dzięki algom Alaria Esculenta;

Jedynym dystrybutorem marki Algologie jest Optimum Distrybution Sp. z o.o.



Znacie może markę Algologie France?
A może macie inne sprawdzone toniki do cery wrażliwej?
Zapraszam do rozmowy...

czwartek, 3 stycznia 2013

Epona - polskie dermokosmetyki




Witajcie

Dzisiaj goszczą u mnie kosmetyki naturalne marki Epona, które przypuszczam niektórym z Was powinny być znane. Są to dermokosmetyki oparte na składniku niezwykłym, a mianowicie mleku klaczy, które uznawane jest za prawdziwy i naturalny, przyjazny skórze kosmetyk o wielu ciekawych właściwościach. Warto też podkreślić, że są to kosmetyki polskie, które można kupić zarówno w sklepach internetowych, jak również stacjonarnych.

Kosmetyki Epona zaintrygowały mnie od pierwszej przeczytanej wzmianki na ich temat, dlatego ogromnie byłam zainteresowana ich poznaniem. Przyciągnęła mnie do nich zarówno filozofia marki, jak również uwzględnienie w ofercie produktów do cery wrażliwej i problemowej. Przez kilka tygodni zapoznawałam się z działaniem kremu nawilżającego Epona Skin & Body Care oraz balsamu do skóry wrażliwej i problemowej Epona Skin & Body Care



Balsam do skóry wrażliwej i problemowej Epona Skin & Body Care o pojemności 150 ml zamknięty jest w białej plastikowej buteleczce z dozownikiem. Estetyka opakowania jest niezwykle ciekawa, wyraźne brązowe i pomarańczowe elementy ładnie wyróżniają się na białym tle. Dodatkową cechą wyróżniającą jest plastikowe zabezpieczenie dozownika oraz przezroczysta solidna nakrętka.

Balsam dodatkowo zapakowany jest w kartonowe pudełeczko, również utrzymane w eleganckiej estetyce, na którym producent dokładnie i wyraźnie określił cechy produktu. Czcionka jest duża i widoczna, co zdecydowanie ułatwia zapoznanie się z informacjami, jak również ze składem kosmetyku. A ten jak sami możecie zobaczyć, jest niezwykle atrakcyjny.



Sam balsam ma kolor biały i bardzo delikatną konsystencję mleczka. Dzięki temu niezwykle łatwo się rozprowadza i jest niemal natychmiast wchłaniany przez skórę. Jest to jeden z bardzo niewielu balsamów, który ma zdolność tak szybkiego działania. Co więcej nie pozostawia na skórze tłustej warstwy, tylko idealnie miękką i gładką skórę.

Dzięki tym cechom jest dla mnie niezwykle przyjemnym kosmetykiem, lubię bowiem wszelkie delikatne i lekkie konsystencje, nie wymagające długiego wmasowywania. Skóra faktycznie nabiera sprężystości i gładkości. Balsam ma też działanie nawilżające, jednak moja skóra jest tak sucha, że muszę go używać kilka razy dziennie, aby nadać jej faktycznie zdrowy i ładny wygląd. 



Dzięki swojej lekkości i delikatności balsam ma działanie kojące i łagodzące, nie podrażnia i nie uczula, a tym samym jest idealny dla skóry problematycznej. Można go stosować po kąpieli oraz na skórę zupełnie suchą – u mnie takie działanie sprawdza się najlepiej. Jest też bardzo wydajny, co przy częstym stosowaniu jest zaletą.

Jako dermokosmetyk nie posiada żadnego mocno wyczuwalnego zapachu i nie doszukuję się w nim ukrytej nuty orzechowej, którą pachnie typowe, naturalne mleko klaczy. Jest to więc kosmetyk przeznaczony faktycznie dla skóry alergicznej, wrażliwej i problemowej. 



Zachwyca mnie jego delikatność, jednak zaznaczam, zgodnie z opisem producenta, że przy skórze bardzo suchej, należy stosować go wielokrotnie w ciągu dnia. Zimą jest to nieco kłopotliwe, ale na pewno idealnie będzie się sprawdzało w cieplejsze dni, kiedy łatwiej jest dbać o skórę.   

Od producenta:

 
Balsam do skóry wrażliwej i problemowej
Do serii kosmetyków ekologicznych Epona Skin & Body Care zalicza się balsam do skóry wrażliwej i problemowej. Przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji. Zawartość wielu substancji aktywnych: oleju ze słodkich migdałów, oleju z awokado, skwalanu roślinnego, trójglicerydu kwasu kaprylowego i kaprynowego oraz naturalnej witaminy E w połączeniu z mlekiem klaczy zwalcza stany zapalne i nadwrażliwość. Skóra wygląda zdrowo i jest aksamitna w dotyku, ponieważ balsam działa kojąco i łagodząco, jednocześnie wygładza i nawilża.



Składniki (INCI): Aqua, Equae Lac, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond Oil), Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Cetearyl Alcohol, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Sorbitan Stearate (and) Sucrose Cocoate, Squalene, Xanthan Gum, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Lactic Acid, Tocopherol (mixed), Beta-Sitosterol.
Zawartość składników naturalnych: 99,2%.
Produkt przebadany dermatologicznie i alergologicznie. Nie testowany na zwierzętach.




Drugim z produktów marki Epona, który miałam przyjemność poznać to krem nawilżający do każdego rodzaju cery Skin & Body Care. Buteleczka równie elegancka i przyjemna dla oka jak balsam, tylko mniejsza (o pojemności 50 ml) jest wygodna w użyciu, a dozownik tak dobrany, aby nie zużywać zbyt wiele kremu na raz. Dla mnie cecha istotna – i bardzo praktyczna.



Pudełeczko kartonowe i ulotka z dokładnym opisem kosmetyku to ukłon producenta w stronę konsumentów, którzy są zainteresowani nie tylko ładną estetyką, ale także bardziej szczegółowymi informacjami. Dla mnie zaleta na tyle ważna, że podkreślam ją z całą stanowczością i premedytacją (lubię wiedzieć, co stosuję :)).



Krem ma również biały kolor, jednak jego konsystencja jest zdecydowanie bardziej treściwa (niż balsamu) i jednocześnie nieco bardziej tłustawa. Pozostawia też delikatną warstewkę na skórze, ale nie tłustą i świecącą, ale ochronną, którą można wyczuć w dotyku. Tym samym krem wchłania się dobrze, ale wymaga dokładnego wmasowania (co jest także korzystne dla cery).

Jest to jednak krem kojący, który nie zapycha porów, nie powoduje ściągnięcia skóry i nie podrażnia. Ma działanie mocno napinające i ujędrniające oraz nawilżające i powinien być stosowany rano i wieczorem. Sprawdza się bardzo dobrze jako krem dzienny, baza pod makijaż i ochrona, jednak jako krem na noc, jest dla mnie ciut zbyt delikatny. Ale to już wina mojego wieku, a nie produktu (niestety).



Polecam ten krem wszystkim, jednak z ukierunkowaniem na cerę suchą i mieszaną. Tutaj na pewno sprawdzi się znakomicie, jako kosmetyk zarówno pielęgnacyjny, jak i kojący. Nie wiem, jak będzie się sprawował przy cerach tłustych – nie potrafię tego stwierdzić, nie mając możliwości takiego poznania.

Krem nie ma zapachu, jest delikatny, a zarazem dość treściwy (i przy tym wydajny), sprawdza się także w warunkach zimowych, co jest jego kolejną zaletą. Jest kosmetykiem, który naprawdę warto poznać, zwłaszcza przy problemach z doborem dobrego kremu o właściwościach nawilżających i wygładzających.   



Od producenta:

 
Krem nawilżający do każdego rodzaju cery
Krem nawilżający do każdego rodzaju cery z serii Epona Skin & Body Care może być z powodzeniem używany przez kobiety o różnej charakterystyce skóry. Podobnie jak pozostałe polskie kosmetyki naturalne z naszej oferty zawiera wiele substancji aktywnych: olej ze słodkich migdałów, olej z awokado, olej z orzeszków macadamia, naturalną witaminę E oraz oczywiście mleko klaczy. Dzięki lekkiej konsystencji i niezwykłemu składowi doskonale nawilża, matuje cerę i poprawia jej koloryt. Skóra staje się gładka i odzyskuje zdrowy, piękny wygląd.



Składniki (INCI): Aqua, Equae Lac, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond Oil), Macadamia Ternifolia Seed Oil, Sorbitan Stearate (and) Sucrose Cocoate, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Squalene, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Xanthan Gum, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Lactic Acid, Tocopherol (mixed), Beta-Sitosterol.
Zawartość składników naturalnych: 99,2%.
Produkt przebadany dermatologicznie i alergologicznie. Nie testowany na zwierzętach.



Epona to celtycka bogini koni, opiekunka rodziny, uosobienie obfitości i płodności. To zapowiedź żyzności i urodzaju. Kobieta utożsamiana z klaczą, matka karmiąca swoje źrebię. To niedoceniane, niezwykle bogate w składniki odżywcze, mineralne i ciała odpornościowe mleko, stało się dla mnie inspiracją do stworzenia pierwszej, polskiej serii kosmetyków naturalnych.

Nadrzędnym celem firmy Epona Cosmetics jest kreowanie produktów pielęgnacyjnych dla kobiet, mężczyzn i dzieci na bazie składników naturalnych, z poszanowaniem otaczającego nas środowiska i pełną odpowiedzialnością dla następnych pokoleń, tak aby i one w przyszłości mogły się cieszyć z obfitości natury.
W dobie wszechobecnej industrializacji i coraz większej ilości alergii skórnych kosmetyki naturalne firmy Epona mają pomóc nam w przywróceniu utraconej równowagi, ukoić nasze zmysły i ciało oraz dodać energii i odporności na kolejne dni i lata.

Mleko klaczy zawiera białka (albuminy i globuliny, wśród nich laktoferynę i lizozym, które mają silne działanie antybakteryjne), aminokwasy i peptydy, nienasycone kwasy tłuszczowe (linolowy, linolenowy, arachidonowy), laktozę, witaminę A oraz wszystkie witaminy z grupy B, D, E i C. Jest także bogate w enzymy, substancje mineralne oraz marko i mikro elementy.
Mleko klaczy bardzo korzystnie wpływa na zdrowie i urodę. Wzmacnia odporność, działając przy tym antybakteryjnie i antywirusowo. Oczyszcza organizm od wewnątrz z różnego rodzaju toksyn, wspomaga leczenie migren i wrzodów żołądka, zapobiega zapaleniom. Opóźnia proces starzenia się skóry, znakomicie stymuluje rozwój komórek. Co jednak stanowi o jego największej wartości? Nigdy nie powoduje żadnych efektów ubocznych, a jego słodki, lekko orzechowy zapach, przywodzi na myśl bezpieczne dzieciństwo i bliskość mamy. 

Produkty Epona nie zawierają olejów mineralnych i ich pochodnych, parabenów, silikonów, składników na bazie tlenku etylenu, składników zawierających siarczany, glikolu polietylenowego, ftalanów, donorów formaldehydu, syntetycznych barwników, kompozycji zapachowych.
Kosmetyki naturalne Epona można już nabyć w wybranych sklepach internetowych oraz sklepach stacjonarnych.

Macie własne doświadczenia z marką Epona?
A może znacie inne podobne dermokosmetyki?
Zapraszam do rozmowy...


środa, 26 września 2012

AA Herbaciana Róża - dla moich stópek




Cześć

Przeglądając Wasze wpisy zauważam, że coraz więcej notek traktuje o pielęgnacji stóp. Macie różne sprawdzone już kremy, dlatego pokażę Wam dzisiaj swój sposób na zadbane stópki. Jak bowiem mawiała moja mama: nie ważne co prawdziwa dama ma na głowie, ale ważne jak wygląda jej mały palec u stopy.

Moje stópki pielęgnować jest łatwo, bowiem są strasznie maleńkie. Co prawda z liliputami raczej nie mam wiele wspólnego, bliżej mi do figlarnej rasy elfów, mimo to poświęcam im uwagę i zajmuję się nimi z troską należytą. Jednym z moich ulubionych kremów do stóp jest krem AA Ciało Wrażliwe herbaciana róża (przepraszam, że na zdjęciach jest dzika róża, ale o tej porze roku herbaciane można dostać tylko w kwiaciarni, co kłóci się z rustykalnym klimatem mojego ogrodu).


AA Ciało Wrażliwe Herbaciana Róża – moja opinia


Nie pamiętam kiedy w moje łapki wpadła pierwsza tubka tego kremu, ale było to już chwilkę temu i powiem Wam, że pierwsze wrażenie było nieciekawe. I nie mogłam się do tego kremu przekonać, więc czekał na półeczce i pewnie wzdychał, ale ja udawałam, że nie słyszę. Powodem tego wszystkiego był zapach. Jak wiecie moje upodobanie do aromatów wszelakich, pięknych, ciepłych i słodkich jest ogromne, a ten nieszczęsny krem, po prostu nie zachwyca zapachem. I piszę to ze stanowczością, nie umiem bowiem nawet w najpiękniejszych słowach obejść metaforycznie tej cechy. Tak jest i koniec.



Ale przyszła kiedyś ta chwila, że się niejako przełamałam i wysmarowałam stópki. I jakież było moje zdziwienie, gdy zapach się ulotnił, a efekty mnie po prostu oczarowały. I mówię to z tym samym zachwytem, jaki odczułam po raz pierwszy. Stópki robią się gładkie i miłe, a pięty nawet bez uprzedniego peelingu czy olejowania – nawilżone, odżywione i gładkie. 



Dla tych efektów kupuję ten krem i stosuję z przyjemnością, mimo iż do zapachu nadal się nie przyzwyczaiłam. Oczywiście próbowałam innych, tych pachnących i nawet tych ze srebrem, ale powiem Wam szczerze, ten spodobał się moim stópkom i się wspaniale rozumieją odpowiadając na swoje potrzeby. A taka współpraca mnie osobiście zadowala.



Krem nie jest duży, jest to tubka o pojemności 75 ml, jest jednak ogromnie wydajny. Sama mam w zwyczaju wsmarowywać krem grubą warstwą i czekać aż się wchłonie. Układam sobie poduszki pod nogi i leżę sobie wymachując stópkami, co wygląda zabawnie, ale jednocześnie jest dla mnie chwilą wieczornego relaksu i przyjemnością dla stóp. Ponieważ samo leżenie mnie nudzi, książka w łapkę i przy okazji przenoszę się w inne wymiary. Jak wiecie to gadające pudło nazywane telewizorem, dla mnie mogłoby nie istnieć wcale.



Co jeszcze mogę powiedzieć? Mogłabym polecić, ale nie wiem czy jesteście gotowe eksperymentować. Sama uważam, że jest to jeden z lepszych kosmetyków do stóp, z zastrzeżeniem, że trzeba się po prostu przekonać. Widocznie to co dobre, nie zawsze musi zachwycać zapachem. Ciężko mi to pojąć, ale jak widać, nawet ja, robię wyjątki od własnych zasad.



Od producenta:


Herbaciana róża odżywczo-wygładzający krem do stóp
DO SKÓRY SUCHEJ
Krem, dzięki nowoczesnej formule, ma właściwości zmiękczające i nawilżające zrogowaciałą skórę stóp.

Cechy:
Testowany dermatologicznie na osobach z chorobami alergicznymi skóry.
Z hypoalergiczną kompozycją zapachową.
Nie zawiera barwników.
pH neutralne dla skóry. 



Zawiera ekstrakt z białych kwiatów róży stulistnej, jaśminu i stokrotki, który poprawia nawilżenie skóry i nadaje jej gładkość.
Mocznik przeciwdziała rogowaceniu naskórka, silnie nawilża i zmiękcza skórę.
Kwas salicylowy działa przeciwbakteryjnie i zmniejsza objawy suchości naskórka.
Undecylenian cynku zapobiega zmianom grzybiczym.

Składniki INCI: Aqua, Paraffinum Liquidum Cetearyl Alcohol, Ethylhexyl Stearate, Glycerin Ceteareth-12, Sorbitan Monostearate, Urea, Arginine, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Rosa Centifolia Extract, Jasminum Officinale Extract, Bellis Perennis Extract, Zinc Undecylenate, Salicylic Acid, Allantoin Retinyl Palmitate, Parfum, Methylparaben, Propylparaben, Methylisothiazolinone, PEG-35 Castrol Oil, Xanthan Gum.

Pojemność: 75 ml
Cena: ok. 9,50 zł





Znacie może tę serię kosmetyków?
Czy może wolicie pachnące kremy do stóp?
Zapraszam do rozmowy…