Witajcie
Dzisiaj opowiem Wam o kolejnym z
moich ulubieńców, a mianowicie o kremie do rąk marki AHAVA. Już sama marka
powinna w wielu z Was budzić same pozytywne skojarzenia. Przyznam, że zawsze ta
marka ogromnie mnie kusiła i byłam ogromnie ciekawa, jak sprawdzi się u mnie…
I chociaż ciekawość, to bardzo
kobieca przypadłość, i zupełnie nie ma nic wspólnego z piekłem, chciałam poznać
produkt, który jest mi potrzebny i na pewno zostanie dobrze przyjęty przez moją
skórę, która jak wiecie lubi być kapryśna i bardzo nieprzewidywalna.
Krem do rąk AHAVA to krem oparty
na wyjątkowej kompozycji minerałów Morza Martwego. Jest to więc zarówno krem
pielęgnacyjny, jak i regeneracyjny. Wykazuje właściwości silnie nawilżające i
ochronne, a także antyoksydacyjne. Jest kremem przeznaczonym także do skóry
wrażliwej.
Po takim króciutkim wstępie,
wiecie już, że nie będę opowiadała o zwykłym i dostępnym w każdej drogerii „smarowidełku”
do rąk, tylko o kremie, który wyróżnia się jakością i składem, a ponadto jest
idealny dla skór problematycznych, jak zwykłam nazywać swoją.
Krem mieści się w zgrabnym i
estetycznym pudełeczku w kolorze kremowym. Jak widzicie szata graficzna jest
prosta, a zarazem niezwykle elegancka. Ostatnio stwierdzam z przyjemnością, że
kunszt prostych elementów dekoracyjnych coraz bardziej mnie uwieść potrafi, a
tutaj mamy doskonały przykład.
Na pudełeczku znajdziemy dokładną
i przejrzystą informację o produkcie, także w języku polskim, co mnie bardzo
cieszy. Lubię bowiem wiedzieć, z jakim kosmetykiem mam do czynienia, a
dystrybutor bardzo starannie zadbał o te istotne szczegóły. W pudełeczku
znajduje się klasyczna tubka z kremem, dodatkowo zabezpieczona folią ochronną.
Tubka ma kolor kremowo-zielony,
jest to bardzo ciekawy i nietypowy odcień. Korek jest brązowy, bardzo ładne
przylega i na pewno nie spotka nas niemiła niespodzianka (jak krem do rąk
wylany w torebce – zgroza, ale się zdarza). Tutaj jakość wykonania nie pozwala,
na żadne uwagi, co jest godne podkreślenia i uwagi.
Sam krem ma kolor biały i dość
gęstą, treściwą konsystencję. Otworek jest jednak na tyle duży, że krem ładnie
się wyciska z tubki, a nie wylewa, co czasami też jest przykrą niespodzianką. Dzięki
swojej konsystencji, przypominającej nieco gęstą, homogenizowaną śmietanę, ładnie rozprowadza
się na dłoni, wymaga jednak wmasowania – co jak wiadomo jest naszym dłoniom
także bardzo potrzebne.
Krem wydaje się być lekko tłustawy, ale to jest tylko złudzenie. I zastanawiam się czy nie tylko moje, bowiem jak wiecie, zazwyczaj stosuję konsystencje lekkie i delikatne. Tutaj jednak konsystencja zmienia się pod wpływem ciepła dłoni, co pozwala na szybkie i dokładne wsmarowanie, a jednocześnie nic nam z dłoni nie spłynie.
Wchłania się stosunkowo szybko,
po dwóch minutach już na pewno nie czujemy na ręce żadnej tłustej czy lepiącej
się warstwy, albo śliskiej, co jest chyba jeszcze gorszą cechą. Skóra staje się
jednak satynowo gładka, miła w dotyku i zdecydowanie bardziej elastyczna. Krem wspaniale
nawilża skórę, i nie jest to wrażenie krótkotrwałe, tylko wielogodzinny i
utrzymujący się efekt.
Dla mnie fakt doskonałego
nawilżania i wygładzenia to wyznacznik idealnego kremu do rąk. AHAVA pod tym
względem spełnia wszystkie moje oczekiwania. Jest także kremem bardzo wydajnym,
co w użytkowaniu również spełnia funkcję zalety. Lubię kremy, które mogę używać
przez dłuższy czas, zwłaszcza jeśli przynoszą tak satysfakcjonujące rezultaty.
Jest jeszcze jedna cecha, którą
ogromnie chciałabym podkreślić, a mianowicie zapach. Krem pachnie niesamowicie,
mocno długo i intensywnie. Jest to ciepła nuta, ale zarazem oryginalna i bardzo
charakterystyczna. Producent podaje, że jest to zapach zielonej śliwki i drzewa
sandałowego. Czy umiecie to sobie wyobrazić? Słodki, jednak złamany odrobiną
goryczki i czaru orientu, soczysty i zmysłowy, mocny a zarazem kuszący…
Zdecydowanie moje ukochane nuty,
idealnie komponujące się z moją skórą. Od zawsze najbardziej lubię właśnie tego
typu warianty zapachowe, dlatego ten krem, tak naprawdę od razu ogromnie
przypadł mi do gustu. Stosując go regularnie, już po kilku dniach zauważyłam,
że skóra straciła swoją zwykłą szorstkość, stała się gładka i nawilżona, a
ponadto jędrniejsza i po prostu, ładniejsza.
Dla mnie jest to krem idealny,
zwłaszcza na okres zimowo-wiosenny, kiedy skóra potrzebuje zarówno odżywienia,
jak i ochrony oraz dobrego i długotrwałego nawilżenia. Polecam go wszystkim,
zwłaszcza przy skórze bardzo suchej i skłonnej do podrażnień, gdyż o taką
naprawdę zadbać jest najtrudniej. Uważam krem AHAVA za prawdziwe cudeńko, godne
uwagi i codziennego stosowania.
Od producenta:
KREM DO RĄK Z MINERAŁAMI Z MORZA
MARTWEGO
Seria: Deadsea Water – MINERAL HAND CREAM
Minerały Morza Martwego to
prawdziwy dar natury. Znane są ze swego dobroczynnego działania na skórę i
zdolności do przywracania jej młodego wyglądu.
Osmoter® jest wyjątkową
kompozycją minerałów Morza Martwego, która znajduje się we wszystkich
preparatach AHAVY. Optymalizuje ona metabolizm komórkowy, wzmacnia ochronę
skóry przed szkodliwym działaniem promieniowania UV oraz znacząco zwiększa jej stopień
uwodnienia. Sprawia, że skóra wygląda młodziej, staje się jedwabista i
jędrna.
Osmoter® Woda Morza Martwego
Główne składniki:
Magnez [Mg] - 92.000 mg/l
Wapń [Ca] - 35.000 mg/l
Brom [Br] - 14.000 mg/l
Sód [Na] - 2.700 mg/l
Potas [K] - 2.100 mg/l
Mikroelementy:
Stront [Sr] - 670 ppm
Bor [B] - 120 ppm
Lit [Li] - 40 ppm
Mangan [Mn] - 10 ppm
Bar [Ba] - 9 ppm
Seria Deadsea Water do
codziennej pielęgnacji, niezależnie od wieku. Ten niezwykły krem, doskonale
nawilżając i odżywiając skórę, przynosi ulgę przesuszonym dłoniom. Preparat wzbogacono wyciągiem z hammamelisu o właściwościach
nawilżających oraz kompleksem Osmoter® (unikalne
połączenie minerałów, których źródłem są niezwykłe wody Morza Martwego) obecnemu jedynie w produktach AHAVA.
Krem ma wyjątkowy zapach zielonej
śliwki i drzewa sandałowego. Delikatnie i skutecznie wygładza szorstką skórę. Nanosic
krem na skórę dłoni wielokrotnie w ciągu dnia, zależnie od potrzeby
• Przeznaczony również do skóry
wrażliwej • Przebadany alergologicznie
• Nie zawiera parabenów
Firma InfoPlus sp. z o.o. zajmuje się promocją zdrowia i marketingiem farmaceutycznym. Obecnie reprezentuje na rynku polskim producentów z takich krajów jak: Francja, Finlandia, Izrael, Włochy. Jest autoryzowanym przedstawicielem wielu znanych na świecie marek i producentów kosmetycznych i farmaceutycznych. Posiada wiele prestiżowych nagród i wyróżnień.
Produkt dostępny w sieci
Super-Pharm
Pojemność: 100 ml/ Cena: 59,00 zł.
WIĘCEJ: http://www.infoplus24.pl/
Producent: AHAVA Dead Sea Laboratories Ltd. Dead Sea, Israel, www.ahava.com
In EU: AHAVA Cosmetics GmbH (Europe), Borsigstr. 36, D-65205 Wiesbaden, Germany
Autoryzowany
przedstawiciel: InfoPlus sp. z o.o., www.infoplus24.pl
Znacie markę AHAVA?
Jak się Wam podoba taki rodzaj
kremu?
Zapraszam do rozmowy…








































