piątek, 23 stycznia 2015

Pielęgnacja Made in Italy - Ecosme i Neonat




Witajcie

Za oknem szaro-zielonkawy świat, odsłonięty przez topniejący śnieg, który postanowił zrobić świątecznego psikusa i pozostać tylko wspomnieniem. Może odrobina słońca zmieniłaby krajobraz, na bardziej przyjazny, a przynajmniej weselszy. Dlatego zabieram Was dzisiaj do Włoch, a to za sprawą kosmetyków marki Neonat, których polskim dystrybutorem jest firma ECOSME (http://ecosme.pl/). Na stronach sklepu znajdziemy kosmetyki włoskie, a dodatkowo ekologiczne i organiczne. Jednym słowem naturalne i to bardzo dobrej jakości.

Sklep ECOSME (clik) oferuje nam kosmetyki kilku włoskich marek, są wśród nich Biofficina Toscana, BJOBJ, Italchile, Pierpaoli czy Neonat. Chciałam Wam dzisiaj opowiedzieć o dwóch produktach, a będą to: Crema corpo Neonat (balsam do ciała z olejkiem kokosowym) i Crema notte Neonat (krem na noc z aloesem).



Są to kosmetyki, które od pierwszego użycia zyskały moją sympatię, po pierwsze ze względu na ich doskonały skład, a po drugie z uwagi na formę – czyli niezwykłą wręcz delikatność. Przy mojej dość wymagającej i niezwykle kapryśnej skórze, sprawdziły się znakomicie, dając mi nie tylko przyjemność użytkowania, ale także kojący, przyjemny kompres odżywczo-nawilżający.



Crema corpo Neonat (balsam do ciała z olejkiem kokosowym) to kosmetyk przeznaczony do pielęgnacji ciała. W zgrabnym pudełeczku, na którym widnieje charakterystyczne logo marki oraz certyfikaty jakości znajdujemy poręczną białą tubkę o pojemności 150 ml. Tubka zamykana jest na korek z zatrzaskiem, początkowo zabezpieczony plastikowym, wyłamywanym elementem.

Balsamy w tubce są zawsze łatwe w użytkowaniu, podobnie jest i tutaj. Łatwość i wygoda, to cecha warta zauważenia. Otworek w korku nie jest duży, dzięki czemu nie wydobywa się zbyt wiele kosmetyku, a jednocześnie nie zapycha się i nie zasycha. Tubka jest elastyczna, ale nie miękka, więc nie odkształca się, a pozwala na łatwe wyciskanie balsamu.



Kosmetyk ma kolor mleczno-biały i bardzo delikatną konsystencję, odrobinkę przypominającą mleczko. Dla mnie – ideał. Uwielbiam właśnie tego typu balsamy do ciała, które są lekkie jak mgiełka, a jednocześnie przyjemnie nawilżające. Zapach balsamu to mieszanka słodkiego i ziołowego aromatu, bardzo przyjemnego i delikatnego. Na skórze zamienia się w uroczo delikatny zapach owoców i mchu, złamany delikatną nutą słodyczy (tak przynajmniej go odbieram). Jest czysty i świeży, pobudzający, a jednocześnie przyjemnie relaksujący.



Balsam wchłania się natychmiastowo, wystarczy kilka pociągnięć ręki, a skóra staje się gładka i aksamitna, niczym po użyciu serum. Co więcej efekt, nawet na mojej mocno przesuszonej skórze, utrzymuje się przez cały dzień, a wtarty w dłonie (tak, tak używam go zastępczo także jako krem do rąk) wytrzymuje nawet kilka godzin, co jest zdecydowanie warte podkreślenia.

Ponadto jest to balsam, który po wtarciu w skórę nie pozostawia tłustego filmu, ani nie wyświeca skóry. Pod dłonią czujemy jedwabną gładkość, a dodatkowo ma on zdolności kojąco-łagodzące oraz silnie nawilżające. To jeden z kosmetyków, które są kompresem dla suchej skóry, a jednocześnie cudownym kosmetykiem wygładzającym. 



Używam go z prawdziwą przyjemnością, a skóra po każdej kąpieli otrzymuje delikatną a jednocześnie pachnącą dawkę naturalnych składników pielęgnacyjnych. Balsam jest stworzony do każdego rodzaju skóry, przy czym także dla wrażliwej, odwodnionej i skłonnej do podrażnień. To jeden z takich produktów, które można polubić już po pierwszym stosowaniu, dlatego tak łatwo jest się do niego przyzwyczaić.

Jedyną wadą produktu jest jego pojemność, która mimo dużej wydajności sprawia, że balsam zbyt szybko się kończy. Sama mając możliwość poznania tego produktu, wiem na pewno że będę do niego wracać, gdyż zachwyca mnie jego działanie, a także bardzo przyjemny zapach, którym lubię otulać swoje ciało. 



Polecam Crema corpo Neonat ze świadomością, że mówię o kosmetyku bardzo dobrej jakości, w pełni naturalnym, a jednocześnie balsamie delikatnym i bardzo przyjemnym w użytkowaniu. To jeden z takich kosmetyków, które zostały wpisane na moją listę „niezbędników”, codziennych, cudownych preparatów pielęgnujących.


     
Crema notte Neonat (krem na noc z aloesem) to typowy krem nawilżający, również niezwykle delikatny i kojący. Podobnie jak balsam zamknięty jest w białej tubce z charakterystyczną naklejką z listkiem (piękny design), z otwieranym korkiem. Pojemność tubki to 50 ml. Znajdziemy tu również kartonowe pudełeczko z dokładnym opisem i bardzo wyraźnie wyróżnionym składem. Podkreślam tę cechę dlatego, że te maleńkie czcionki umieszczone na wielu pudełkach po prostu mnie drażnią, a odczytanie ich stanowi dla mnie problem. Tutaj wszystko jest przejrzyste i czytelne, za co jestem bardzo wdzięczna producentowi.



Zamknięcie jest solidne, a dozownik praktyczny, co jest istotne, mamy bowiem do czynienia z bardzo lekką, uwodnioną konsystencją. Nic jednak nie ucieka i nie wypływa, dlatego aplikacja jest szybka i łatwa. Krem przy kontakcie ze skórą niemal sam się ‘rozpływa”, natychmiast wchłania i nadaje skórze satynową gładkość. Podobnie jak balsam, przy aplikacji działa łagodząco i kojąco, przy czym odczuwamy też natychmiastową zmianę faktury skóry, która staje się elastyczna, wygładzona i bardzo miła w dotyku.



Krem ma również kolor biały i czysty, a dodatkowo niezwykle przyjemnie pachnie. Jest to nuta owocowa, ale słodka, soczysta i apetyczna. Jest to aromat, który musi się podobać, tym bardziej, że na skórze staje się delikatny i nie ma mowy o drażnieniu czy przeszkadzaniu (na pewno wiecie o czym mówię, gdyż bywają takie zapachy, które wręcz uniemożliwiają stosowanie).

Krem nie pozostawia tłustawej warstewki, a wręcz przeciwnie sprawia, że staje się satynowa. Stosowany na noc, nawet w większej ilości, nie powoduje świecenia się skóry, nie podrażnia i nie uczula – u mnie spisuje się doskonale. Jest to typowy krem nawilżający, więc jego działanie skoncentrowane jest wokół poprawy elastyczności i suchości skóry, a jednocześnie jej stanu. Działa równocześnie łagodząco, kojąc wszelkie podrażnienia czy zaczerwienienia i przynosząc przyjemne uczucie ukojenia.



Nie zapycha, jest to bowiem konsystencja niezwykle delikatna, przyjemna i szybko wchłaniana przez skórę. Jest to więc krem idealny dla osób o skórze odwodnionej i suchej, a także potrzebującej kompresu i wygładzenia. Jego działanie jest długotrwałe, można więc zamiennie stosować z kremem głęboko odżywczym, przy dodatkowych potrzebach skóry dojrzałej.

Uważam, że ten krem może być stosowany zarówno w okresie zimowym, jak i letnim, nie wiem jak będzie się sprawdzał przy wielkich mrozach (na szczęście jak na razie takie się nie zapowiadają). Jest funkcjonalny, praktyczny i przynosi efekty, dlatego warto go poznać. Polecam więc osobom o podobnych potrzebach, ceniących kosmetyki naturalne, a jednocześnie przyjemnie pachnące.    

  

Od producenta:


Neonat stworzył linię kosmetyków certyfikowanych wyłącznie z ekologicznych surowców pochodzących z upraw ekologicznych lub kontrolowanych „dzikich zbiorów”. Produkty wykonane są przez rzemieślników włoskich kultywujących rośliny, kwiaty i zioła. Wszystkie produkty Neonat są biodegradowalne, badane dermatologicznie i bardzo skoncentrowane. Proces ekstrakcji aktywnych składników organicznych jest w pełni zgodny z cyklem pór i roślin.
Kosmetyki nie zawierają syntetycznych produktów pochodzących z ropy naftowej, GMO, barwników i syntetycznych substancji zapachowych. W tym celu używane są wyłącznie olejki eteryczne. Nie są testowane na zwierzętach.



Kosmetyki otrzymały certyfikat Natrue. Jest to międzynarodowe stowarzyszenie certyfikujące dla ekologicznych kosmetyków. Natrue honoruje tych producentów, którzy świadczą wysokie standardy jakości i uczciwości, w celu zapewnienia, że konsumenci na całym świecie mogą korzystać z organicznych kosmetyków godnych ich nazwy.
Kosmetyki Neonat są odpowiednie dla wszystkich grup wiekowych, mężczyzn, kobiet i dzieci. Stosując certyfikowane ekologiczne kosmetyki, można prowadzić lepsze życie w harmonii ze swoim ciałem i umysłem dla dobra naszej planety.



Crema corpo – Balsam do ciała z olejkiem kokosowym Neonat
Delikatny balsam z ekstraktami z dyni i ogórka mające działanie wyjątkowo zmiękczające i nawilżające skórę. Zawarty olejek kokosowy wspaniale ją odżywia oraz pozostawia jędrną i elastyczną, sprawiając, że wygląda młodziej. Dzięki antyutleniaczom i witaminie E wszelkie niedoskonałości oraz zmarszczki ulegają redukcji. Olejek z nasion słonecznika doskonale zmiękcza i wygładza skórę.
Stosowanie: Nałożyć cienką warstwę kremu na skórę i wmasować do całkowitego wchłonięcia. Doskonały po kąpieli, dla skóry w każdym wieku.



Skład: woda, woda z kwiatów rumianku szlachetnego (BIO), gliceryna (BIO), olej z nasion słonecznika zwyczajnego (BIO), olej kokosowy (BIO), potassium olivoyl hydrolyzed wheat protein (z oliwy z oliwek i pszenicy), alkohol cetearylowy, oleinian glicerylowy, stearynian glicerynowy, ekstrakt z owoców dyni olbrzymiej (BIO), substancja zapachowa*, ekstrakt z owoców zielonego ogórka siewnego (BIO), ekstrakt z otrębów ryżu siewnego (BIO), benzoesan sodu, linalol**, sorbinian potasu, limonene**, cytronelol**, geraniol**, benzoesan benzylu**.
*mieszanka olejków eterycznych, **alergeny olejków eterycznych
Pojemność 150 ml/Cena: 63,90 zł.



Crema notte – Krem na noc z aloesem Neonat
Doskonały krem dla skóry wymagającej silniejszego nawilżania. Dzięki ekstraktom z truskawki, śliwki i jagody krem silnie odżywia, gwarantując efekt aksamitnej miękkości. Zawarty aloes zmiękcza, wygładza i ujędrnia skórę  natomiast mniszek lekarski działa tonizująco i regeneruje skórę nocą.
Stosowanie: Nałożyć warstwę kremu na twarz i szyję. Delikatnie wmasować do całkowitego wchłonięcia. Z uwagi na wyjątkowe właściwości odżywcze i wygładzające zaleca się stosowanie kremu przed snem. Działanie zmiękczające doskonałe szczególnie dla skóry suchej, zaczerwienionej lub popękanej.



Skład: aqua, melissa officinalis water(BIO), helianthus annuus seed oil (BIO), macadamia integrifolia seed oil(BIO), cocos nucifera oil (BIO), potassium olivoyl hydrolyzed wheat protein, cetearyl alcohol, glyceryl oleate, glyceryl stearate, mel (BIO), melissa officinalis leaf extract (BIO), vaccinium myrtillus fruit extract (BIO), oryza sativa bran extract (BIO), fragaria vesca fruit extract (BIO), prunus domestica fruit extract (BIO), sodium benzoate, fragrance*, linalool**, potassium sorbate, limonene**, benzyl salicylate**, eugenol**, benzyl alcohol**, coumarin**.
*mieszanka olejków eterycznych, **alergeny olejków eterycznych
Pojemność: 50 ml/Cena: 60,30 zł.



Ecosme jako bezpośredni importer oferuje włoskie kosmetyki ekologiczne, organiczne i naturalne powstałe w poszanowaniu człowieka i środowiska. Z miłości do natury, kosmetyki i Włoch firma stworzyła miejsce, gdzie znajdziecie specjalnie wyselekcjonowane produkty, które cechuje najwyższa jakość, czystość i wyjątkowe działanie pielęgnacyjne.
Wbrew przepowiedniom futurologów, świat wraca do swoich korzeni, a Włochy są miejscem o szczególnych warunkach klimatycznych, odpowiednich dla upraw ekologicznych, a tym samym wpływających na unikatową jakość kosmetyku naturalnego. Oferowane biokosmetyki to produkty wyłącznie certyfikowane (AIAB, ICEA, Ecocert, Natrue), pochodzące z upraw ekologicznych oraz nietestowane na zwierzętach.



Firma oferuje najlepsze marki organicznych kosmetyków wybranych według określonych kryteriów oceny, takich jak sposób ich wytwarzania, certyfikaty, zobowiązanie do uczciwego handlu oraz skuteczność i przyjemność ich stosowania. Wszystkie proponowane marki spełnią te wymagania. Wybór ten jest stale aktualizowany, uzupełniany i weryfikowany pod kątem oczekiwań.
W celu zwiększenia przejrzystości dla konsumentów, na stronie znajdują się szczegółowe opisy zarówno marek jak i produktów. W tym miejscu (http://ecosme.pl/) można zrobić zakupy bezpieczne i odpowiedzialne. 


WIĘCEJ: http://ecosme.pl/

Znacie już może firmę Ecosme?
Lubicie kosmetyki naturalne?
Zapraszam do rozmowy...

35 komentarzy:

  1. Marta skąd Ty bierzesz takie fajne kosmetyki :) przez Ciebie moja lista zakupów nieustannie się powiększa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam odkrywanie i nowinki, więc figluję sobie :) I cieszę się, że mogę być inspiracją :)

      Usuń
  2. Nie znamy, ale jakże chętnie poznamy;):)

    OdpowiedzUsuń
  3. I znowu coś, czego moje oczy nigdy nie widziały :) Ale ale - w styczniu będę we Włoszech, może upoluję te cudeńka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę, ale plany! Już zazdroszczę...

      Usuń
    2. Tylko na parę dni służbowo - to mi trochę wynagradza brak wakacji od paru lat ;) Ciekawa jestem tylko cen kosmetyków w Italii, nigdy nie zwróciłam na to uwagi.

      Usuń
    3. Ale zawsze to już inny świat, a na pewno znajdzie się i chwilka dla siebie :)

      Usuń
  4. Kosmetyki z aloesem to dobra rzecz :0
    Ps. oczywiście, że dobrze ;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. olejek kokosowy = dobre nawilżanie = kolejny kosmetyk na mojej liście zachciewajek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja myślałam, że tylko moja lista się rozrasta :)

      Usuń
  6. Ciekawe kosmetyki. Gdzie Ty wynajdujesz takie marki ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Figluję po necie i zawsze coś ciekawego wpada mi w oko :)

      Usuń
  7. bardzo ciekawe kosmetyki, może kiedyś się na coś skuszę bo moja skóra jest również kapryśna. jeżeli chodzi o naturalną pielęgnację, to jestem jeszcze na początku swojej drogi :) chociaż taka pielęgnacja włosów jak najbardziej mi służy.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama coraz bardziej się przekonuję do słuszności takich wyborów :)

      Usuń
  8. Efekt satynowy już mi się podoba. Zdjęcia piękne Marto:)
    I znowu nowości u Ciebie:) Intrygujesz; inspirujesz:)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie słyszałam o nich, ciekawe są ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam tej firmy, nigdy wcześniej o niej nie słyszałam.
    Ostatnio polubiłam kosmetyki naturalne, szczególnie dr Hauschka :) Jednak troszkę zniechęcają mnie ceny. Nie mówię tutaj konkretnie o tej firmie, ale ogólnie kosmetyki naturalne są niestety dość drogie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena to wyznacznik jakości, taka reakcja wiązana (niestety)...

      Usuń
  11. Kolejny ciekawy kosmetyk u ciebie, bardzo mnie zaintrygował i chętnie bym go wypróbowała, tylko gdzie można go kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podałam linki i serdecznie zapraszam do poznania pełnej oferty :)

      Usuń
  12. wydaje mi się, balsam jest stworzony dla mnie nie cierpię produktów które pozostawiają tłusty film albo też długo się wchłaniają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama też uwielbiam te 'lepsze' balsamy, a ten jest po prostu genialny :)

      Usuń
  13. kosmetyków jak tako naturalnych nie używałam, ale bardzo bym chciała :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolejne 'cudeńka' o których nie miałam pojęcia:-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję! Każda opinia jest dla mnie cenna.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących.

Komentarze naruszające zasady dobrego wychowania, netykiety, przepisy prawa lub powszechnie uznane za obraźliwe będą usuwane.